REKLAMA
REKLAMA

VIII FRSiH: W walce o efektywność łańcucha dostaw nie wystarczą same procedury

www.portalspozywczy.pl 4 listopada 2015 19:51

W logistyce dotykamy produktu, a każde dotknięcie produktu jest potencjalnym generatorem strat. W każdej chwili butelka może wyślizgnąć się z ręki i wówczas nastąpi strata - mówił podczas panelu "Zaufanie partnerów biznesowych w budowaniu efektywnego łańcucha dostaw. Biznes i logistyka", jaki odbył się w ramach VIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu, Dariusz Kierski, dyrektor logistyki w Grupie Muszkieterów.

REKLAMA

W swoim wystąpieniu Dariusz Kierski oświadczył, że być może byłoby możliwym zbudowanie systemu logistycznego w 100 proc. bezpiecznego, gwarantującego 100 proc. pewności, że nie powstaną w nim straty. Taki system byłby jednak całkowicie nieopłacalny. Byłby na tyle drogi, że koszty jego funkcjonowania przerastałyby wartość produktu, którym się zarządza. Przedstawiciel Grupy Muszkieterów zauważył jednak, że istnieją na świecie produkty, w przypadku których logistyka posiada na tyle zaawansowane systemy, że gwarancja bezpieczeństwa wynosi niemalże 100 proc.

Dyrektor logistyki w Grupie Muszkieterów podczas swojego wystąpienia zwrócił uwagę na jeden z kluczowych aspektów w łańcuchu dostaw, a mianowicie na zarządzanie zapasem. Jest ono niedoskonałe, bowiem doskonałość jest fizycznie niemożliwa, ze względu na to, iż - szczególnie w branży spożywczej - praca odbywa się w warunkach zmieniających się bardzo dynamicznie. Systemu zarządzania zapasem magazynowym w praktyce nie da się więc doprowadzić do takiego stanu, że straty ulegną ograniczeniu do absolutnego zera.

- Straty mogą być minimalne, mogą być przewidywalne. Gdy są zidentyfikowane, to pół biedy. Gorzej, jeśli straty są niezidentyfikowane. W takim wypadku trzeba się zastanowić: gdzie one są, ile z ich powodu tracimy? - mówił Kierski.

Straty w łańcuchu dostaw generowane są przy okazji każdej operacji: transportu, dystrybucji, przemieszczania, konfekcjonowania. Warto więc zidentyfikować, na którym etapie łańcucha dostaw występują, po to aby skuteczniej z nimi walczyć.

- Podstawą jest przyjrzeć się, jak dany towar rotuje. Następnie należy zastanowić się, czy koszty braku rotacji towaru są wpisane w marżę, czy nie przekraczają dopuszczalnego poziomu. Należy zastanowić się, czy możemy powiedzieć, że jest to już strata, czy może jest to po prostu koszt wliczony w operacje logistyczne - tłumaczył Kierski.

Dyrektor logistyki w Grupie Muszkieterów podkreślił, że istnieje bardzo dużo drobnych elementów, nad którymi warto się pochylić. Czasami są to elementy, o których nie myślimy w pierwszej kolejności, np. palety. Z pozoru może nam się wydawać, że brak optymalizacji w ich kwestii nie spowoduje dużych strat. Tymczasem w każdej chwili może okazać się, że jesteśmy w błędzie.

Portalspozywczy.pl


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13025

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA