W 2014 roku najwięcej nowych miejsc pracy powstało dla osób bez wyższego wykształcenia

Autor: PAP 22 października 2015 10:28

W 2014 r. wzrosła liczba osób pracujących i liczba etatów - wynika z opublikowanego raportu NBP "Badanie ankietowe rynku pracy - raport 2015".

Raport pokazuje też, że w drugiej połowie lat 90. ubiegłego wieku przeciętnie na podwyżkę można było liczyć ok. dwa razy w roku, a obecnie typowy pracownik spodziewać się jej może średnio raz na 2 lata. Zdaniem autorów opracowania pracodawcy zdają się przyznawać podwyżki w sposób bardziej selektywny, głównie pracownikom o wyższych zarobkach.
Jak wskazują eksperci NBP, w 2014 r. niemal o 70 tys. wzrosła liczba osób aktywnych zawodowo, o 230 tys. spadła liczba bezrobotnych, o 300 tys. wzrosła liczba pracujących, a o 70 tys. wzrosła liczba etatów. Wzrost liczby osób pracujących dotyczył w równym stopniu kobiet i mężczyzn. 

Autorzy raportu wskazali, że najwięcej nowych miejsc pracy powstało dla osób bez wyższego wykształcenia. Miejsc pracy wymagających wyższego wykształcenia powstało ich nieznacznie więcej niż rok wcześniej, ale też więcej takich miejsc pracy zlikwidowano. W 2014 r. drugi rok z rzędu wzrosła liczba osób młodych rozpoczynających pracę, a najliczniejszą grupą wśród osób znajdujących pracę byli absolwenci uczelni wyższych. 

Jego autorzy zaznaczyli, że podobnie jak w ubiegłych latach najwięcej miejsc pracy powstało i zostało zlikwidowanych w usługach rynkowych. Według nich sugeruje to zarówno niską trwałość tych miejsc pracy, jak i konieczność dostosowania po stronie umiejętności pracowników. 

"Nieznacznie obniżyła się liczba osób pracujących w sektorze publicznym, co potwierdza tendencję obserwowaną od 6 lat. Podobnie systematycznie obniża się liczba osób pracujących w rolnictwie" - wskazano. 

Eksperci NBP zwracają jednak uwagę, że znaczna część przyrostu liczby osób pracujących jest rezultatem rozwiązań pozaetatowych" - podkreślili w raporcie. 

Czas potrzebny przeciętnie do znalezienia pracy wynosi obecnie ok. 13 miesięcy i jest stabilny mimo wzrostu aktywności w poszukiwaniu pracy (szczególnie wśród młodych), co może się wiązać ze wzrostem oczekiwań co do jakości ofert" - zaznaczyli. Osoby bezrobotne poszukują pracy bardziej aktywnie i pozyskują dwukrotnie więcej ofert pracy niż otrzymują z publicznego systemu pośrednictwa pracy. "Wciąż najpopularniejszą metodą poszukiwania pracy są ogłoszenia prasowe - metoda o niskiej efektywności, ale preferowana także przez pracodawców. Około 13 proc. ofert pracy trafia do urzędów pracy, a ok. 60 proc. firm nie kieruje do urzędów pracy żadnej oferty" - zaznaczono w raporcie. 

Autorzy raportu przewidują, że skutki tzw. ozusowania umów cywilnoprawnych nie wpłyną na statystykę publiczną dot. rynku pracy.

  • fghnj 2016-02-12 22:08:57

    ja tam duzo ciekawych ofert pracy widzialem na gowork dla ludzi z wyksztalceniem i dosiwadczeniem

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12438

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane