REKLAMA
REKLAMA

W 2018 roku trzy czwarte dystansu do unijnej zamożności będzie za nami

Autor: Puls Biznesu 4 maja 2015 11:26

70 proc. unijnej średniej - taki poziom osiągnął nasz produkt krajowy brutto na głowę mieszkańca. W 2004 r., gdy weszliśmy do UE, nie przekraczał nawet połowy średniej - poaje Puls Biznesu.

REKLAMA

"Obecne tempo wzrostu jest przyzwoite, choć nie ma powodów do zachwytu. Nadal jesteśmy gospodarką wschodzącą, która notuje i powinna notować wzrost wyższy niż w krajach rozwiniętych" - wskazuje Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface'a na Europę Centralną.

Ministerstwo Finansów uważa, że w 2018 r. PKB na głowę mieszkańca, przy uwzględnieniu realnej siły nabywczej naszej waluty, dobije do 76 proc. unijnej średniej i będzie ponad dwa razy wyższy niż na początku lat 90.

Zdaniem ekspertów, jeśli marzy nam się ściganie Zachodu w podobnym lub szybszym tempie w najbliższej dekadzie, musimy skierować gospodarkę na zupełnie nowe tory. "Konieczna jest zmiana głównego czynnika przewagi konkurencyjnej naszej gospodarki. Obecnie są nim atrakcyjne koszty pracy, a powinna być - wyższa wydajność i innowacyjność" - podkreśla Grzegorz Sielewicz.

  • Kogi 2015-05-04 13:27:34

    Bzdura, PKB to nie zamożność obywateli.

    Nasze PKB rośnie od dawna, ale nasze zarobki od dawna stoją w miejscu!



    W tym tempie to może kiedyś będziemy mieć i 200% średniej unijnej PKB i 25% średnich zarobków...

    Niesamowita zamożność...

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13616

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA