W Polsce rząd chce wyrównać szanse na rynku sklepów detalicznych - w Danii będzie odwrotnie?

Autor: portal promocji eksportu Dania za dr.dk ; www.dlahandlu.pl 11 grudnia 2015 12:42

W Polsce rząd chce wyrównać szanse na rynku sklepów detalicznych - w Danii będzie odwrotnie? fot. shutterstock

Na terenie Danii powstanie więcej sklepów wielkopowierzchniowych. Drogę do tego ma utorować nowy pakiet rządowy w wysokości 9 mld DKK na najbliższe cztery lata, z przeznaczeniem na ich rozwój - podał portal dr.dk.

Dotychczas Dania ograniczała rozmiary sklepów wielkopowierzchniowych do 2.000 mkw., co miało na celu ochronę mniejszych detalistów. Tymczasem duński minister resortu ds. rozwoju biznesu i wzrostu – Troels Lund Poulsen – ogłosił, że w najbliższej przyszłości wspomniane sklepy będą mogły powstawać na powierzchni do 5.000 mkw..

W opinii duńskiego ministra, na takim rozwiązaniu skorzystają przede wszystkim mniejsze supermarkety w regionach wiejskich, których zdolność do konkurowania ulegnie poprawie, jeżeli tylko będą mogły rozbudować się.

Tymczasem rzecznik Federacji Małych Sklepów zaakcentował, że nowe plany rządowe to przysłowiowy gwóźdź do trumny dla duńskich lokalnych sprzedawców, którzy już borykają się z wieloma problemami i przegrywają w handlu z większymi miastami.

Przypomnijmy, kilka miesięcy temu w Polsce podczas prac nad ustawą o rewitalizacji nieopatrznie usunięto zapis regulujący rozmieszczenie sklepów wielkopowierzchniowych (Art. 10.1. 3, <3 pkt 8). Błąd naprawiono, ale nie w ustawie o rewitalizacji. Zamieszczono odpowiednie zapisy w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Ponadto, PiS przygotował projekt ustawy o podatku od wielkopowierzchniowego handlu detalicznego. W jego uzasadnieniu partia przekonuje, że projektowany podatek wpłynie korzystnie na konkurencję sklepów innych niż wielkopowierzchniowe z tego względu, że spowoduje opodatkowanie ukrytych marż i opłat, z których to środków z reguły małe podmioty nie mogą korzystać.

Zdaniem PiS sklepy wielkopowierzchniowe stanowią podmioty realnie niżej obciążone podatkami
niż ich detaliczni konkurenci, zaliczający się do grupy małych i średnich przedsiębiorców, a przede wszystkim dysponujący małymi powierzchniami handlowymi. Mało kto wierzy, że jest jakaś inna droga zachowania na tym rynku porównywalnych warunków podatkowych dla dużego, średniego i małego biznesu handlowego.

Nowy podatek ma również przeciwdziałać ekspansji zagranicznych sieci handlowych, które dysponując środkami i odpowiednim know how potrafiły szybko podporządkować sobie rynek handlu detalicznego naszego państwa.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • pol 2015-12-12 10:02:42

    ja to bym kontrolował te produkty co piszą że są z polski a nie są w marketach

  • La 2015-12-11 18:43:48

    A ile tam jest Biedronek-Insektów

    Ani jednej i tu jest różnica

  • MAŁY SKLEP 2015-12-11 16:56:53

    i dlatego PIS wygrał wybory bo chronią POLAKÓW

ZOBACZ WSZYSTKIE (4)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10803

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane