PARTNER PORTALU partner portalu - www.frigologistics.pl

W Polsce sieci traktują kanał internetowy jako dodatek do sklepów fizycznych

Autor: www.dlahandlu.pl 3 czerwca 2015 14:16

Udział rynku e-commerce w handlu spożywczym w Polsce to na razie zaledwie 0,2 proc. Tymczasem na niektórych rynkach Europy Zachodniej mamy do czynienia z penetracją kanału internetowego rzędu 5-8 proc. Nawet jeżeli porównamy Polskę z Niemcami, gdzie spożywczy e-commerce nie odgrywa tak dużej roli jak w innych krajach zachodnioeuropejskich, to możemy wnioskować, że rynek w Polsce ma jeszcze bardzo duży potencjał wzrostu. To, jak duży będzie to wzrost, zależeć będzie oczywiście od strategii przyjętej przez detalistów, ale przede wszystkim od zachowań konsumenckich - tłumaczy Nicolas Jedraszak, prezes Frisco.pl, w komentarzu do raportu KPMG "Na rozdrożu. Wyzwania i priorytety sieci spożywczych w Polsce".

Jak zauważa Jedraszak, trendy konsumenckie zdecydowanie sprzyjają rozwojowi e-commerce. Polacy coraz chętniej robią zakupy w sieci, co więcej, nie kupują za tym pośrednictwem już tylko książek czy elektroniki, lecz również towary wymagające większego zaufania do sprzedawcy, jak ubrania czy artykuły spożywcze.

- Do tego pojawia się coraz bardziej wyraźne oczekiwanie wygody i szybkości zakupów, bo konsumenci dochodzą do przekonania, że wolą jednak przeznaczać swój prywatny czas na inne sprawy, na przykład na życie rodzinne bądź sport. A trudno mówić o większej wygodzie niż w przypadku sklepu internetowego, w którym zakupy można zrobić nawet w kilka minut, a całą pracę związaną ze skompletowaniem i dostarczeniem zamówienia wykonuje za klienta pracownik sklepu - mówi Jedraszak.

Prezes Frisco.pl zastrzega jednak, że dużo pozostaje do zrobienia po stronie detalistów. Na dojrzałych rynkach e-commerce, takich jak brytyjskim czy francuskim, zjawiskiem jakie można zaobserwować jest nie tylko wysoki wolumen sprzedaży, lecz również innowacyjne rozwiązania związane z realizacją i dostarczaniem zamówień, np. odbiorem przez nabywcę w punkcie czy dostawą zakupów w kilka godzin od zamówienia.

- To efekt tego, że największe sieci detaliczne potraktowały internet jako strategiczny kanał sprzedaży i zainwestowały w ten kierunek rozwoju znaczące środki finansowe. Z kolei w Polsce główne sieci traktują kanał internetowy w zasadzie jako dodatek do sklepów fizycznych - zaznacza Jedraszak.

Ważną rolę do odegrania w polskim e-handlu do odegrania mają jednak nie tylko tradycyjni detaliści, lecz także podmioty zajmujące się tylko i wyłącznie sprzedażą przez internet - czyli m.in. Frisco.pl. Analogiczne firmy działają także na rynkach rozwiniętych.

- Internetowy rynek spożywczy jest wyjątkowym, trudnym rynkiem, wymagającym od sklepu pełnej koncentracji na efektywności operacyjnej i jakości świadczonej usługi, a to tego typu gracze z definicji robią najlepiej - zauważa prezes Frisco.pl.

Jak dodaje Jedraszak, konsumenta trzeba przekonać do przełamania oporu przed pierwszym zamówieniem, a później umieć utrzymać jego zaufanie przy wszystkich kolejnych zamówieniach. Każde potknięcie po drodze - przykładowo dostarczenie niekompletnego zamówienia - powoduje automatyczną utratę zaufania.

- Nagrodą dla dobrze prowadzonego sklepu internetowego jest jednak lojalność klienta i wysokie wartości koszyków, czyli coś, co tradycyjne sieci detaliczne w dużym stopniu utraciły - podsumowuje Jedraszak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11458

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane