PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

W Polsce wielkość powierzchni handlowej przyrasta szybciej niż wydatki konsumentów

Autor: Gfk 30 maja 2015 20:20

W Polsce wielkość powierzchni handlowej przyrasta szybciej niż wydatki konsumentów fot. Gfk

W latach 2011-2014 wskaźnik GLA, czyli wskaźnik łącznej powierzchni najmu w centrach handlowych w Polsce zwiększył się o blisko jedną trzecią – z 8,4 mln do 11,1 mln metrów kwadratowych - podało Gfk.

REKLAMA

W dużych miastach największy przyrost wskaźnika GLA odnotowano w Krakowie (o ponad 25 proc.), Szczecinie (o 30 proc.), Katowicach (o 30 proc.), Lublinie (o 50 proc.) oraz w Rzeszowie (o ponad 60 proc.). Równocześnie dynamika przyrostów wydatków konsumentów w tych miastach była niewspółmiernie mała. Na przykład w Lublinie przyrost wydatków w handlu był pięciokrotnie, a w Rzeszowie sześciokrotnie niższy niż przyrost wskaźnika powierzchni najmu (GLA). Trafne rozpoznanie rzeczywistej strefy oddziaływania oraz zamieszkującej ją grupy docelowej, jej potencjału i potrzeb, to główne wyzwania stojące przed menadżerami centrów handlowych w procesie poszukiwania skutecznego sposób na prowadzenie efektywnego pozycjonowania zarządzanej przez nich powierzchni handlowej.
Intensywna rozbudowa dostępnej powierzchni handlowej zmieniła ranking nasycenia powierzchnią najmu GLA na 1000 mieszkańców, szczególnie w miastach o liczbie ludności w przedziale 100-500 tys. W ciągu 3 analizowanych lat (2011-2014) z pierwszej dziesiątki miast o największym nasyceniu GLA wypadły: Wałbrzych, Tarnów i Zielona Góra. Ich miejsce zajęły Katowice, Kalisz i Lublin.

Analizując jakość istniejącej powierzchni handlowej, szczególnie warto przyjrzeć się dwóm miastom: Lublinowi, w którym nastąpił dwukrotny wzrost wskaźnika GLA oraz Rzeszowowi, w którym wskaźnik GLA wzrósł o dwie trzecie. Równocześnie w obu miastach siła nabywcza mieszkańców dla handlu detalicznego w ciągu ostatnich 3 lat wzrosła o około 10 proc. – w Rzeszowie o 9,9 proc., w Lublinie o 10,2 proc.  W Lublinie przyrost wydatków w handlu jest pięciokrotnie niższy niż przyrost powierzchni handlowej, a w Rzeszowie sześciokrotnie niższy. Oznacza to, że nieznacznie wzrastająca pula pieniężna będąca w dyspozycji konsumentów, przypada na dynamicznie przyrastającą podaż oferty.

Mimo tych niekorzystnych tendencji centra handlowe w miastach o takich dysproporcjach mogą sprawnie funkcjonować. Analizowane rynki centrów handlowych należy traktować jak rynki posegmentowane, zarówno ze względu na typy obiektów, jak i typy grup docelowych.
W ujęciu ze względu na typy obiektów wyróżnić można dwa ich segmenty (celowo pominięto parki handlowe): segment klasyczny, czyli miejskie galerie handlowe, oferujące klientom nie tylko możliwość zakupów, ale również spędzenie wolnego czasu (kino, kręgle czy szersza oferta food court) oraz tzw. segment attached malls, których cechą wyróżniającą jest oferta hipermarketowa. 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 16002

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA