PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

W Sejmie projekt usprawniający walkę UOKiK z kartelami

Autor: PAP 18 lutego 2014 17:21

Przedsiębiorca sam będzie mógł się zwrócić do UOKiK o dobrowolne poddanie się karze w postępowaniu antymonopolowym; będzie wówczas mógł liczyć na 10-proc. obniżkę kary - taką zmianę w rządowym projekcie, którym w tym tygodniu zajmie się Sejm, rekomenduje komisja gospodarki.

REKLAMA

W wersji rządowej projektu nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz Kodeksu postępowania cywilnego - którego drugie czytanie odbędzie się w środę w Sejmie - do dobrowolnego poddania się karze przez przedsiębiorcę w postępowaniu antymonopolowym mogłoby dojść tylko na wniosek prezesa UOKiK. Sejmowa komisja gospodarki zaproponowała, by możliwe było to również na wniosek samego przedsiębiorcy. Jak powiedział PAP sprawozdawca sejmowej komisji Tadeusz Aziewicz (PO) rozwiązanie takie postulowało środowisko przedsiębiorców.
Dobrowolne poddanie się karze - zakłada projekt - oznaczałoby, że firma nie będzie mogła składać odwołania do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów od decyzji UOKiK o ukaraniu. Przedsiębiorca będzie mógł jednak odstąpić od procedury dobrowolnego poddania się karze na każdym jej etapie.

Dobrowolne poddanie się karze byłoby nową procedurą, niezależną od już istniejącego programu łagodzenia kar - tzw. leniency. Na program ten składają się regulacje pozwalające na odstąpienie od nałożenia kary finansowej lub jej obniżenie w stosunku do tego przedsiębiorcy, który podjął współpracę z urzędem antymonopolowym i przedstawił dowody na istnienie niedozwolonego porozumienia ograniczającego konkurencję.

Zdaniem UOKiK obniżka kary przy dobrowolnym się jej poddaniu nie może być większa niż zaproponowane w projekcie 10 proc., gdyż wówczas mniej atrakcyjny stałby się program leniency, który ma pomagać w wykrywaniu zmów cenowych.

Ekspert prawny Business Centre Club Radosław Płonka pozytywnie ocenił możliwość dobrowolnego poddanie się karze w sprawach antymonopolowych. Jego zdaniem jednak obniżka kary "jedynie o 10 proc. prawdopodobnie spowoduje, że instytucja ta będzie stosowana w przypadkach ewidentnych naruszeń". Tymczasem - jak ocenił - intencją ustawodawcy było raczej zachęcenie przedsiębiorców do przyznania się do nieuczciwych praktyk rynkowych w sprawach mniej oczywistych.

Ponadto w projekcie proponuje się, aby za ograniczanie konkurencji na rynku odpowiadali, oprócz firm jako takich, także ich szefowie. Maksymalna kara pieniężna dla osób fizycznych miałaby wynosić 2 mln zł. Prawo do nakładania na "osobę zarządzającą" kary za dopuszczenie do naruszenia przez firmę zasad konkurencji, miałby prezes UOKiK.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 6234

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA