Walka o mniejszą odległość sklepów monopolowych od szkół

Autor: Gazeta Wyborcza 26 stycznia 2011 08:50

Właściciel sklepu monopolowego "z labiryntem" przy rondzie Giedroycia w Szczecinie chce, by radni zgodzili się na handel alkoholem 50 m od szkół i kościołów - podaje gazeta.pl.

Właściciel postanowił działać, bo - jego zdaniem - przepisy dotyczące odległości są "nieżyciowe" i ograniczają swobodę działalności gospodarczej. Zebrał podpisy 600 szczecinian pod petycją o zmianę lokalnego prawa. Projekt stosownej uchwały złożył w biurze rady miasta, chce lobbować wśród radnych.


W Warszawie, Krakowie, Białymstoku, Koszalinie minimalna odległość to 50 m, w Bydgoszczy 60 m, w Opolu tylko 20 m, a w Gdańsku w ogóle nie ma ograniczenia. Z największych miast tylko Szczecin i Poznań nadal pozostają przy 100 m.

Prezydent Szczecina na zmiany przepisów dotyczących sprzedaży alkoholu zgodzić się nie chce. Teraz w Szczecinie działa 498 punktów z alkoholem wysokoprocentowym. Koncesja kosztuje 2,1 tys. zł rocznie (jeśli obroty przekraczają 77 tys. zł, płaci się 2,7 proc. od wartości sprzedaży).

 


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12313

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane