Węgry: E-sklepy nie będą mogły dostarczać towarów w niedziele

Autor: gazeta.pl 7 stycznia 2015 19:20

Duże sieci handlowe myślały, że znalazły furtkę, dzięki której ominą ogłoszony w grudniu zakaz handlu w niedzielę i święta. Z błędu szybko wyprowadziło je węgierskie ministerstwo gospodarki. Dostarczać towaru w niedzielę na Węgrzech nie wolno - czytamy w gazeta.pl

Zakaz handlu w niedzielę i święta dla dużych sklepów o powierzchni powyżej 200 mkw. wchodzi w życie 15 marca. W myśl nowych przepisów zamknięte w tym czasie mają być sklepy wszystkich największych sieci, jak Tesco, Spar, Auchan i Aldi, a operować mogą tylko małe sklepy, pod warunkiem że klientów obsługuje właściciel sklepu, najemca lub jego rodzina. W ciągu roku duże sklepy będą mogły być otwarte tylko w pięć niedziel: cztery niedziele przed świętami Bożego Narodzenia i jedną dodatkową, którą każda sieć może sobie dowolnie wyznaczyć w ciągu roku.

W poniedziałek węgierskie gazety podały, że kilka sieci, m.in. Tesco, węgierskie CBA i G'Roby, będzie chciało obejść restrykcyjne przepisy i zwiększą nakłady na handel przez internet w weekendy i święta. Według pomysłu handlowców każdy, kto potrzebuje zrobić zakupy w dużym sklepie, składałby zamówienie przez internet i po kilku godzinach otrzymywałby zamówione towary. Choć więc formalnie sklepy byłyby zamknięte, handel trwałby dalej.

Zanim te plany mogły się ziścić, kres położyło im węgierskie ministerstwo gospodarki. Resort ogłosił, że zakaz handlu w niedzielę i święta dotyczy także internetu. Oznacza to, że klienci mogą co prawda składać zamówienia online 24 godziny na dobę, ale dostawa zamówionych towarów nie może odbywać się w niedziele, święta ani w dni powszednie w godzinach od 22 do 6 rano. Jak wyjaśnił resort gospodarki, w rządowej interpretacji zakaz handlu dotyczy wszystkich jego form, także tych internetowych.

W reakcji opozycyjna partia Egyutt zarzuciła rządowi dyskryminację i promowanie sklepów, których właściciele popierają Fidesz. Opozycja twierdzi też, że zakaz handlu uchwalony przez parlament nic nie mówi o dostawach przez internet i o e-handlu jako takim. Z drugiej strony tak ogólnie uchwalone prawo daje szerokie możliwości interpretacji, z czego skorzystał rząd - czytamy w gazeta.pl


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12438

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane