Węgry pod lupą KE. Dochodzenie ws. opodatkowania sieci handlowych

Autor: WPHiI Budapesz, dlahandlu.pl 17 lipca 2015 10:53

Węgry pod lupą KE. Dochodzenie ws. opodatkowania sieci handlowych Na zdj. Viktor Orban, premier Węgier; fot. shutterstock

Komisja Europejska wszczyna dochodzenie przeciwko Węgrom ws. progresywnego podatku obrotowego nałożonego na sieci handlowe. Według KE faworyzuje on sieci handlowe o mniejszych dochodach - podało WPHiI.

Komisja odniosła się także do przepisów, które zmuszają przedsiębiorstwa prowadzące sprzedaż detaliczną, aby zaprzestały działalności jeśli w kolejnych dwóch latach będą wykazywały stratę.

Jak informuje Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Budapeszcie, według KE są to szkodliwe działania zakłócające funkcjonowanie konkurencyjności na rynku. Zgodnie z nowymi regulacjami podatek obrotowy od supermarketów wynosi 0,1% dla sklepów o obrotach rocznych poniżej 50 mld HUF oraz 1% powyżej tej kwoty. Maksymalna stawka podatku w wysokości 6%, dotyczy obrotów powyżej 300 mld HUF rocznie. Sieci handlowe o rocznych obrotach poniżej 500 mln HUF są zwolnione z opłaty.

Dochodzenie ma na celu zbadanie czy działania węgierskiego rządu nie naruszają unijnych przepisów dotyczących pomocy państwa.

Przypomnijmy, przed wyborami politycy Prawa i Sprawiedliwości coraz głośniej mówią o potrzebie opodatkowania dużych sieci handlowych. Idea jest inspirowana węgierskimi rozwiązaniami.
- Zmniejszając asymetrię konkurencyjności podmiotów w gospodarce narodowej, należałoby wprowadzić podatek od dużych sieci detalicznych dowolnej branży, których całkowite obroty grupy kapitałowej lub grupy franczyzowej przekraczają 1 mld zł. Podlegałyby one progresywnemu opodatkowaniu zależnemu od wielkości obrotu od 0,5 proc. do 2 proc. – mówił prof. Krzysztof Raczkowski, członek rady programowej PiS, podczas kongresu zjednoczonej prawicy, który odbył się na początku lipca br.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • ekonomista 2015-07-25 11:48:10

    Z szefem Biedronki nawet nie pogadasz, a to także prywaciarz. Domyślam się że jesteś bolszewikiem bo denerwuje Cię sektor prywatny. Jako bolszewik dobrze czujesz się w Lidlu i Biedronce. No cóż nie wszystkim Bozia dała rozum.

  • NG. 2015-07-22 13:15:26

    @b prac. marketu - Źle ci pracować w zagranicznej sieci, to idź do prywaciarza. Będziesz zasuwał na czarno, bez prawa do urlopu i ubezpieczenia, za kasę niższą niż w Lidlu czy Biedronce. Za to kilka razy do roku będziesz mógł posłuchać jak twój szef_właściciel_pan_i_władca opaowiada o swoich zagranicznych wakacjach. Być może dostąpisz też zaszczytu mycia jego wypasionej bryki... Powodzenia.

  • b prac. marketu 2015-07-19 16:24:13

    I słusznie bo duże sieci obniżają zyski wykonując co roku wymyślne remonty,innowacje, przebudowy ekspozycji i zmiany w logach!.Po to tylko aby topić zyski. Poza tym będąc korporacją zagraniczna podmioty gospodarcze w Polsce rentowne utrzymują te nierentowne w ich krajach-murzyni z Polski pracują na nierobów z zagranicy a zarabiają 3x więcej niż nasi!!

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11009

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane