Właściciel plantacji krzewów pozwał Biedronkę za zniszczenie kwiatów

Autor: Gazeta Wyborcza Wrocław 12 sierpnia 2014 09:12

Właściciel plantacji krzewów ozdobnych z Wrocławia uważa, że woda z sąsiadującej z nim Biedronki zalała jego piwonie, przez co zgniły. Spółka Jeronimo Martins, właściciel dyskontu, odpowiada, że zgniły, bo plantator nie zna się na uprawie - pisze "Gazeta Wyborcza Wrocław".

- Próbowałem załatwić tę sprawę polubownie. Po zalaniu uprawy wystąpiłem do ubezpieczyciela Jeronimo Martins Polska. Przyjechali likwidatorzy popatrzyli, pokiwali głowami i odjechali. Potem przysłali mi pismo, że odmawiają wypłaty odszkodowania, bo ja nie udowodniłem, że piwonie w ogóle rosły, bo nie dostarczyłem zdjęć, na których byłoby widać, że kwitły - opowiada Zbigniew Przybylski. Przy ul. Jeździeckiej prowadzi uprawy szkółkarskie m.in. hortensji, magnolii czy piwonii drzewiastych.
Przybylski wyliczył poniesione straty na nieco ponad 101 tys. zł, w tym wartość samych sadzonek, ich transportu z Chin, przygotowania ziemi itp. na blisko 41 tys. zł. Zaś pozostałe 60 tys. to koszty utracone, czyli suma, którą zarobiłby, gdyby udało mu się sprzedać kwiaty.
Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

  • xyz 2014-08-13 10:13:26

    Śmierdzi wyłudzeniem.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11336

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane