Z rynku zniknie 10 najmniej rentownych sklepów Bomi

Autor: PAP 5 kwietnia 2011 14:29

Z rynku zniknie 10 najmniej rentownych sklepów Bomi

- Chcieliśmy do końca I kwartału mieć zagwarantowaną możliwość wyjścia z 10 najsłabszych lokalizacji i to praktycznie się udało. Sam proces fizyczny wyjścia trochę trwa, trzeba przenieść towar do pozostałych placówek. To duża operacja logistyczna, dlatego myślę, że fizyczne zamykanie sklepów będzie trwało do końca II kwartału - mówi w wywiadzie dla PAP Marek Romanowski, prezes Bomi.

"Najważniejsze, że podpisujemy umowy wyjścia. Połowę umów mamy podpisanych, na pozostałe placówki są listy intencyjne. To jest duży sukces, bo nikt nie wierzył, że można wypowiedzieć umowy, które są zawierane jako nierozwiązywalne" - powiedział Marek Romanowski, prezes Bomi, dodając, że jedne delikatesy z tych dziesięciu, w Sopocie, spółka już zamknęła pod koniec marca. Reszta ma być zamknięta po świętach wielkanocnych.

W kolejnych siedmiu delikatesach spółka prowadzi działania optymalizujące sprzedaż. "Ograniczamy powierzchnię, przekazujemy część powierzchni nowym podnajemcom, np. sieciom fast-food, podnosimy wydajność z metra sprzedażowego, obniżamy ceny" - powiedział prezes.

W listopadzie ubiegłego roku grupa Bomi poinformowała o potrzebie gruntownej restrukturyzacji segmentu detalicznego, polegającej na optymalizacji powierzchni sprzedaży i zamknięciu części sklepów.

"Podjęliśmy więc decyzję o włączeniu radykalnego programu restrukturyzacyjnego sklepów, który niestety wiązał się z koniecznością utworzenia rezerw w wysokości prawie 65 mln zł. Chciałbym jednak podkreślić, że grupa Bomi zarządza trzema segmentami: detalem, franczyzą i dystrybucją. Proces restrukturyzacji dotyczy tylko części sklepów segmentu detalicznego, pozostałe placówki mają dodatni wynik EBIT. Rynek mógł być zaskoczony skalą restrukturyzacji, ale można przypomnieć, że taki sam proces rok wcześniej zrobiła Alma Market" - podkreślił prezes spółki.

Grupa Bomi zakłada, że na koniec tego roku jej sieć liczyć będzie 575 placówek własnych i franczyzowych. Spółka zamierza otworzyć jedne własne delikatesy Bomi oraz 3 sklepy w formacie delikatesowym i supermarketowym we franczyzie. Bomi zakłada też wzrost franczyzowej sieci.

Grupa Bomi, która ubiegły rok zakończyła stratą na poziomie 102,6 mln zł, podtrzymuje prognozy zakładające wypracowanie w tym roku 19,2 mln zł zysku netto. Spółka szacuje, że w pierwszym kwartale jej sprzedaż wzrosła rdr, a wynik netto był na poziomie zero plus.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10993

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane