Za pobicie ekspedientki sprawcy grozi od 3 miesięcy do 5 lat

Autor: gazeta.pl 2 lutego 2012 09:22

Bandyta, który brutalnie pobił ekspedientkę na zielonogórskim os. Pomorskim, stanie przed sądem. Prokuratura zgodziła się, by oprawca mógł dobrowolnie poddać się karze - czytamy w gazeta.pl

Julia, 22-letnia ekspedientka to ofiara pijanego 25-latka, który awanturując się i wyzywając dziewczynę uderzył ją reklamówkę pełną pustych butelek na wymianę. Szkło rozcięło dziewczynie twarz i głowę. W szpitalu stwierdzono rozległe rany (zostały blizny na twarzy) i wstrząśnienie mózgu. Dziewczyna mogła stracić oko.

Policjanci, z pomocą mieszkańców, zatrzymali sprawcę. Po wytrzeźwieniu przyznał się do winy. 25-latek w końcu usłyszał zarzut "spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu". Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Prokurator przystała na jego wniosek, by mógł dobrowolnie poddać się karze. W większości spraw "ugoda" oznacza wysoki wymiar kary, ale w zawieszeniu na kilka lat.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10674

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane