ZAiKS chce opłaty dla smartfonów i tabletów

Autor: PAP 2 marca 2015 13:18

Stowarzyszenie Autorów ZAiKS uważa za niezbędne objęcie smartfonów i tabletów tzw. opłatą reprograficzną. W ostatnich latach ceny smartfonów na świecie spadły, mimo iż w większości państw są one objęte taką opłatą - przekonuje Krzysztof Lewandowski z ZAiKS .

Przedstawiciele ZAiKS na piątkowej konferencji prasowej odnieśli się do argumentów autorów kampanii "Nie płacę za pałace", organizowanej przez Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego Branży RTV i IT (ZIPSEE). Protestuje on przeciw objęciu opłatą od czystych nośników (tzw. opłatą reprograficzną) smartfonów i tabletów; zarzucają Stowarzyszeniu Autorów ZAiKS nieprzejrzyste wydawanie środków i zaleganie z wypłacaniem tantiem artystom.

"Nie byłoby dzisiejszej konferencji, gdyby od początku przestrzegane było prawo autorskie, które mówi, w jaki sposób należy ustalać sposób zapłaty oraz nośniki, które powinny być obciążone wynagrodzeniami na rzecz autorów, wykonawców, producentów i wydawców" - powiedział na konferencji dyrektor generalny Stowarzyszenia Autorów ZAiKS Krzysztof Lewandowski. Jak dodał, w latach 2011-13 ceny smartfonów na świecie spadły o 25 proc., mimo iż w większości państw są one objęte opłatami reprograficznymi.

Zdaniem Lewandowskiego, posługiwanie się przez ZIPSEE argumentem o braku transparentności Organizacji Zbiorowego Zarządzania (OZZ) takich jak ZAiKS jest nieuzasadniony. Zaznaczył, że OZZ są pomiotami prywatnymi, a "właścicielami ZAiKS-u są autorzy".

"Mimo tego podmioty te poddane są rygorystycznym zasadom ujawniania swoich danych. Muszą prowadzić regularną rachunkowość, poddawać swoje bilanse zewnętrznemu audytowi, sporządzać sprawozdania dla Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wszystkie te dane są publicznie znane i dostępne. To, że są skomplikowane i nie każdy potrafi je czytać, nie znaczy, że nie są przejrzyste" - powiedział Lewandowski. Dodał, że w ostatnich 10 latach 99,68 proc. tantiem z ZAiKS trafiło do twórców, a każdy z nich ma swoje konto, na którym może sprawdzić, skąd i ile środków do niego trafiło.

Jak zaznaczył Lewandowski, to minister kultury zobowiązany jest do ustalenia listy i stawki wynagrodzeń, jaką poszczególne nośniki są obciążane - w oparciu o opinię OZZ, związków twórczych i organizacji reprezentujących producentów sprzętu elektronicznego. Dodał też, że resort kultury w kwietniu 2013 r. wystąpił do tych organizacji z prośbą o propozycje aktualizacji rozporządzenia. OZZ, w tym ZAiKS, zaproponowały objęcie opłatą reprograficzną w wysokości 1,5 proc. wartości dla smartfonów i 2 proc. dla tabletów; własną propozycję musi jeszcze przedstawić organizacja producentów.Również zdaniem prof. Doroty Sokołowskiej z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, kwestie te powinny być uporządkowane przez rozporządzenie wykonawcze ministra kultury, które w obecnej formie jest nieprecyzyjne.

  • Robert 2015-03-04 13:41:41

    Ja chce zwolnienia wszystkich pracowników utrzymywanych na koszt państwa. Było by to najlepsze rozwiązanie

  • ślepy 2015-03-02 18:49:02

    Tak, w ograbianiu twórców z dorobku...

  • głuchy 2015-03-02 13:47:19

    Pazerność ludzka nie zna granic.

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11075

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane