REKLAMA
REKLAMA

Zimowe wyprzedaże w centrach handlowych będą krótkie, ale intensywne

Autor: www.dlahandlu.pl 2 stycznia 2013 12:08

Tegoroczne wyprzedaże mogą być krótkie, ale bardzo intensywne - zapowiadają przedstawiciele centrów handlowych. Świadczą o tym oferty do -70 proc., które pojawiły się już w wybranych sklepach na otwarciu sezonu wyprzedażowego.

REKLAMA

Sezon przecen tradycyjnie ruszył po świętach, ale to na styczeń przypadnie polska gorączka wyprzedażowa. Dopadnie ona aż 83 proc. Polek i 56 proc. Polaków, deklarujących zakupy na tegorocznych promocjach - wynika z sondy CH Silesia City Center w Katowicach. Minus 40 proc. w witrynie sklepowej dla centrum handlowego oznacza jedno - nawet plus 25 proc. więcej klientów robiących zakupy. Polacy, podobnie jak Amerykanie, Brytyjczycy i Niemcy pokochali wyprzedaże. Blisko 70 proc. z nas deklaruje, że będzie szukała w tym roku okazji na wyprzedażach, promocjach i przecenach.

Zdecydowane "nie" zakupom ze znaczkiem SALE mówi tylko nieco ponad 10 proc. Polaków. W odróżnieniu od lat ubiegłych coraz mniej Polaków czeka na największe przeceny. Tylko 32 proc. ankietowanych skłonnych jest poczekać do końca wyprzedaży na magiczne -70 proc. Ponad 45 proc. wybierze się na zakupy w pierwszych dwóch tygodniach stycznia - wynika z sondy CH Silesia City Center w Katowicach. Powód? Wyprzedaże w Polsce są coraz krótsze, ale także coraz bardziej intensywne już na wstępie sezonu.

- Kiedyś przeceny -50 proc. pojawiały się dopiero pod koniec stycznia. Dziś takie oferty możemy znaleźć już w pierwszym dniu wyprzedaży. Sklepy, zwłaszcza odzieżowe, stawiają coraz częściej na większe promocje już na otwarciu wyprzedaży, żeby szybciej wprowadzić do oferty wiosenne kolekcje, które mogą zacząć sprzedawać się jeszcze w czasie trwania zimowych wyprzedaży. Polacy coraz częściej rozumieją ten mechanizm, stąd tłumy w pierwszym tygodniu zimowych promocji - tłumaczy Marta Drzewiecka, dyrektor marketingu Silesia City Center. I dodaje, że pod tym względem polskie wyprzedaże zaczynają coraz bardziej przypominać te w amerykańskich czy brytyjskich centrach handlowych, gdzie sezon na przeceny często nie trwa dłużej niż 30 dni i zaczyna się od bardzo wysokiego pułapu promocyjnego.

Ten pułap to w polskich sklepach najczęściej do 50 lub do 70 proc. Coraz częściej jednak zdarzają się sklepy, w których znajdujemy przeceny sięgające nawet 80 proc. - Większość sklepów w okresie wyprzedaży ma dwie lub trzy odsłony przeceny. Pierwsza to 20-40 proc. i przypada na pierwsze dni promocji, kolejna sięga powyżej 50 proc. najczęściej w środku sezonu. Ostatnia to wyprzedaże do 70 proc., które najczęściej przypadają na ostatni tydzień sezonu. Dotyczy to zwłaszcza sklepów odzieżowych i salonów z dodatkami - mówi Drzewiecka.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12556

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA