REKLAMA
REKLAMA

Związkowcy protestują, opozycja obiecuje opodatkowanie sieci handlowych

www.portalspozywczy.pl 7 października 2014 20:44

7 października przed gmachem Sejmu w Warszawie protestowało ok. 90 przedstawicieli związkowej "Solidarności" reprezentujących m.in. takie sieci handlowe jak: Biedronka, Lidl, Tesco, Real, Auchan, Carrefour czy Dino. Związkowcy chcieli w ten sposób zwrócić uwagę na pogarszające się warunki pracy w hipermarketach i dyskontach.

REKLAMA
- 7 października przypada Światowy Dzień Godnej Pracy. Poprzez nasz protest chcemy zwrócić uwagę, że warunki pracy w handlu nie zawsze są godne - mówi Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Handlu "Solidarności." 

Uczestnicy akcji protestacyjnej złożyli w Kancelarii Sejmu petycję zawierającą propozycję zmian legislacyjnych zmierzających do poprawy sytuacji pracowników sieci handlowych. Następnie związkowcy przejdą przed Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.
Pracownicy handlu skarżą się przede wszystkim na przeciążenie pracą oraz zbyt niski poziom zatrudnienia. Jak wskazuje handlowa "S", w ostatnim dziesięcioleciu poziom zatrudnienia w poszczególnych sieciach handlowych spadł od 40 proc. do nawet 60 proc. Kolejny problem to warunki zatrudnienia.
- Z naszych szacunków wynika, że 40 proc. pracowników handlu jest zatrudniona na umowach śmieciowych. Z kolei blisko połowa pracuje w niepełnym wymiarze godzin. Wynagrodzenie za pracę przy takich warunkach nie wystarcza na utrzymanie nawet na najskromniejszym poziomie - wskazuje Alfred Bujara.

W ocenie Bujary problemem jest również brak dialogu społecznego w handlu. - W naszym kraju nie ma organizacji zrzeszających pracodawców z handlu, nie ma dialogu na poziomie całej branży. W wielu krajach europejskich do tworzenia takich organizacji pracodawców obliguje prawo. U nas zarządy sieci handlowych są skupione wyłącznie na pomnażaniu zysków, niestety bardzo często dzieje się to kosztem pracowników. Jakikolwiek dialog zwyczajnie ich nie interesuje. To trzeba zmienić, ale tego nie da się zrobić bez zaangażowania państwa - podkreśla przewodniczący "Solidarności".
Alfred Bujara, w czasie swojej wystąpienia powiedział, m.in. "że prawodawcy nie przejmują się pracownikami. Dla nich liczy się dla nich jedynie zysk. Dodał także, że sieci handlowe nie płacą w Polsce podatków, ponieważ nie wykazują zysków. Jedyną siecią, która zapłaciła niewielki podatek jest Biedronka".

Baeta Mazurek, posłanka Prawa i Sprawiedliwości, która wspierała swoją obecnością protestujących związkowców powiedziała: - Trzeba walczyć o godną pracę i godną płacę. Nikt za was waszych spraw nie załatwi. Wykorzystajcie to, że premierem jest teraz kobieta, a w handlu pracują głównie kobiety.

  • par-normalny 2014-10-13 21:37:12



    Gdyby nie związkowcy, to byś Pan już nosem ziemie rył.

    Niewolnikami są ludzie w naszym kraju,kto tego nie rozumie to jest bałwankiem.

  • rick 2014-10-10 15:03:48

    Panie normalny, a z jakich podatków Pan chce utrzymać szkoły,szpitale itp.?Nie chodzi o nowe podatki a o to, aby Ci wszyscy krwiopijcy robiący kokosowe interesy w Polsce zaczęli wreszcie płacić w Polsce,a nie w innych krajach podatki! Związkowcy słusznie walczą o godność polskiego pracownika! Zacznijmy wreszcie szanować się we własnym kraju,bo wkrótce staniemy się wasalami Europy,to do normalnie myślących!!!

  • b prac. marketu 2014-10-09 11:18:08

    Panie raczej nienormalny to proszę zatrudnić sie w markecie jakimkolwiek to później pogadamy. Ja pracowałem 15 lat w korporacji to jak służba w legi cudzoziemskiej z dnia nadzień w strachu i obawie o pracę 10 i więcej godzin za marne wynagrodzenie. Przy czym nasze markety utrzymywały 30 niemieckich nierentownych przy proporcji zarobków - niemiecka kasjerka zarabiała 3-4 krotnie więcej.Np ja zarabiałem 1700 zł a na tym samym st. kol. niemiecki też tyle samo ale euro.Przecież teraz w Niemczech maja wprowadzić od stycznia minimalne wynagrodzenie godzinowe 8,5 euro!!!-36 zł słysz pan normalny a my harujemy za 5 zł netto!!!Czas najwyższy żeby zaczęli płacić podatki od obrotu.Nie wykazują zysków bo utrzymują swoje odziały u siebie a tu kolonie łupią. Jeśli nie maja zysków to czego inwestują wciąż w nowe sklepy?.Trzeba zawsze walczyć o godną pracę i płace!!!zwłaszcza jak sie pracuje w niedziele i to we wszystkich branżach Pana normalny też do tego namawiam chyba że należy Pan do naszej elity tej mniejszościowej bo ja do tej grupy wykluczonych a jest nas 1,3 Polaków!!.Co do etatowych związkowców po części się zgadzam ale to osobny temat.

ZOBACZ WSZYSTKIE (4)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12742

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA