REKLAMA
REKLAMA

Związkowcy z Tesco: Zapowiedź zwolnień w sieci nastąpiła po wnioskach o podwyżki

Autor: WZZ "Sierpień 80" , www.dlahandlu.pl 17 maja 2012 11:29

Związkowcy z Tesco: Zapowiedź zwolnień w sieci nastąpiła po wnioskach o podwyżki

Związkowcy z Tesco uważają, że zwolnienia w firmie to straszenie pracowników. - Zapowiedź zwolnień pracowników nastąpiła zaraz po naszym wystąpieniu o podwyżki płac - mówi Elżbieta Fornalczyk, szefowa WZZ "Sierpień 80" w tej sieci handlowej. Jak dodaje, nic nie uzasadnia ani odmowy podniesienia pensji, ani zwolnień grupowych blisko tysiąca osób.

REKLAMA
 Zdaniem organizacji, sytuacja firmy jest doskonała - osiąga bardzo duże zyski, a w planach inwestycyjnych ma otwarcie kolejnych marketów i zatrudnianie nowych pracowników.

- My od dawna podkreślamy, że w Tesco brakuje pracowników - informuje Elżbieta Fornalczyk. - Widać to gołym okiem po zamkniętych kasach. By próbować to ukryć pracodawca wprowadził tzw. multiskilling. Polega to na tym, że w razie kolejek do kas, wzywa się pracowników działów, by usiedli za kasami. Ale w tym czasie nikt ta dziale nie wyłoży towaru, nie sprawdzi cen - dodaje.

I jak opowiada, konsekwencją tego jest to, że klienci nie mogą skorzystać z pełnej ilości oferowanego towaru czy nie mają aktualnych cen przy produktach. Ma to rzutować na odbiór firmy, od której odwracają się przez to klienci.

- Jako związkowcy wykazujemy większą dbałość o dobro firmy, niż zarząd Tesco Polska - twierdzi rzecznik prasowy Komisji Krajowej WZZ "Sierpień 80", Patryk Kosela. - Przeprowadzaliśmy już akcje na rzecz poprawy jakości obsługi klientów. Nie będzie tej jakości, jeśli dalej będzie funkcjonował multiskilling czy normy tempa skanowania produktów na kasach, które każą kasjerce w ciągu godziny skasować 1600 produktów - uważa rzecznik.

Jak informuje związek, normy tempa skanowania nie podobają się również klientom. Powodują bowiem mieszanie się zakupów tych, którzy już zapłacili i się pakują z tymi, którzy są dopiero obsługiwani przy kasie. Powoduje to często kłótnie i nieporozumienia. - W jednej z naszych akcji nawoływaliśmy klientów, by najpierw pakowali zakupy, a dopiero następnie za nie płacili. Oni nie mieliby problemu, a zegar tempa skanowania dla kasjerki by stanął i nie miałaby z tego żadnych niemiłych konsekwencji - mówi szefowa "Sierpnia 80" w Tesco.

W Tesco powstał Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjny złożony ze wszystkich związków zawodowych działających w spółce, w tym z WZZ "Sierpień 80". Celem Komitetu jest ograniczenie skali i negatywnych skutków zwolnień dla pracowników.

Oprócz tego, Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80" rozpocznie akcje protestacyjne chcąc przez to przeciwstawić się zwolnieniom, doprowadzić wręcz do zwiększenia zatrudnienia w tej sieci handlowej i wywalczyć podwyżki płac dla zatrudnionych w Tesco Polska.

  • xyz 2012-06-05 22:50:27

    Ten kto wymyślił multiskilling to byl nie żle stukniety sam niech tak pozapieprza to zobaczy jak to jest.

  • N-G. 2012-05-21 09:23:44

    Multiskilling, no tragedia ich spotkała. W takim Lidlu personel dynamicznie przechodzi z ze sklepu na kasę gdy robią się kolejki i nikomu to nie przeszkadza. A i personel Lidla jest na ogół bardzo grzeczny i sympatyczny, w sklepie jest czysto, i nie spotkałem się z błędną cenówką. Jednym słowem dokładne przeciwieństwo Tesco.

  • blogkupca.pl 2012-05-18 10:32:03

    Czyli cała prawda o sieciach handlowych. Na temat Tesco również poczytasz u mnie.

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12742

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA