Małe sklepy borykają się z rosnącą konkurencją supermarketów

Autor: Gazeta Wyborcza 1 września 2010 11:01

Małe sklepy borykają się z rosnącą konkurencją supermarketów

W Polsce powstaje coraz mniej nowych hipermarketów. I upada coraz więcej małych, rodzinnych sklepów - czytamy w Gazecie Wyborczej.

W ciągu pięciu lat padła jedna trzecia małych, rodzinnych sklepów. W 2005 r. było ich niemal 74 tys. Teraz tylko 54 tys. W tym roku analitycy spodziewają się zamknięcia co najmniej kilku tysięcy małych sklepów. Przedstawiciele organizacji zrzeszających drobny handel mówią wręcz o kilkunastu tysiącach.

Małe sklepy cierpią, bo są małe. Mają poniżej 40 m kw. i co za tym idzie - wybór jest w nich niewielki. A klient, cokolwiek by mówić, przyzwyczaił się do szerszej oferty. Analitycy doradzają ich właścicielom inwestowanie w relacje z klientami. I wszędzie tam, gdzie to możliwie, powiększenie sklepu, staranie się o koncesje na sprzedaż alkoholu itp. Za kłopoty małych sklepów zdaniem kupców odpowiedzialne gminy i rząd. Gminy - bo bez zastanowienia wydają pozwolenia na budowę sieciowych sklepów. A rząd - bo nie opracowuje dla nich programów wsparcia.  

Analitycy mówią, że wielkie sklepy osiągnęły już moment nasycenia - ok. 40 proc. kraju to tereny wiejskie, gdzie tak dużych sklepów nie opłaca się otwierać. Słabnie też pozycja hipermarketów. Sprzedają mniej żywności (ich udziały w rynku spadły od 2007 r. z 15 do 13 proc.) oraz chemii i kosmetyków (spadek z 29 proc. do 23 proc.).

Rośnie natomiast segment supermarketów i tzw. dyskontów, czyli Biedronki, Lidle i Netto oraz niewielkie sklepy typu Żabka. W 2007 r. supermarketów było ok. 3,5 tys. W ubiegłym roku już ponad 4,2 tys.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    5,49

  • Śr

    2,59

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9628

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane