Nysa: Lokalny handel nie wytrzymuje konkurencji galerii handlowej

Autor: radio.opole.pl 24 grudnia 2013 09:27

Tysiące osób odwiedzają codziennie nowe centrum handlowe w Nysie - galerię przy ul. Piłsudskiego, gdzie rozlokowały się znane marki różnych branży. Ucierpiał na tym lokalny handel - podaje radio.opole.pl.

Wiele sklepów w nyskim śródmieściu przeżywa kryzys, a niektóre już uległy likwidacji. Tak jest w rynku i na przyległej ulicy Celnej, gdzie wszystkie mieszkania parterowe przerobiono na sklepy i punkty usługowe. Mieszkańcy nie nadążają za zmianami, szyldy zmieniają się z tygodnia na tydzień.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • mieszkaniec nysy 2013-12-28 23:15:35

    A jak sklepy na Celnej mają nie upadać jak ich właściciele to już nie wiedzą ile tyś. brać za czynsz.

  • Monika 2013-12-26 11:51:50

    Zgadza się! Chyba wiidziałam to na własne oczy. Ale nie wiedziałam, że to twój kolega. Oburzył się bo wziął cenę z jabłek a kupował pieczarki. Na szczęście sklep nie stracił. Trzeba stosować się do zasady żeby nie oszukiwać małych sprzedawców! Oni upadają bo "polaczki" kradną!

  • Anna 2013-12-24 14:15:14

    jak mają nie upadać,jak stosują chwyty poniżej pasa. Wczoraj kolega chciał kupić w osiedlowym sklepie pieczarki i inne produkty. Cena mu odpowiadała ale nie mógł zapłacić kartą,więc poszedł do domu po pieniadze. Gdy wrócił cena pieczarek i innych produktów juz była wyższa . Pieczarko o 2zł na kg. Oczywiscienie kupił i bedzie omijac na stałe ten sklep.

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,90

  • Śr

    3,39

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9201
Ilość aktualnych ofert: 397 662