PIH: Implementacja dyrektywy tytoniowej cofnie handel do czasów przypominających stan wojenny

Autor: PIH 20 stycznia 2016 13:59

Rozwiązania przyjęte w 2014 roku nie zapowiadały problemów przed którymi stanął handel – nie chodzi tu jedynie o zakaz papierosów mentolowych, co od 2020 roku przesunie dodatkowe 20 proc. rynku do szarej strefy, która jest ogromna. Już dzisiaj blisko 30 proc. wszystkich wyrobów tytoniowych konsumowanych w Polsce jest nielegalne - czytamy w oświadczeniu Polskiej Izby Handlu.

Projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, który wdraża dyrektywę, jest opóźniony o dwa lata i zawiera liczne wady powodujące, że handel legalnymi wyrobami tytoniowymi będzie jeszcze trudniejszy, kierując konsumentów tam, gdzie takich ograniczeń nie ma, czyli do szarej strefy. To będzie miało negatywne skutki dla budżetu i miejsc pracy.

Zdaniem PIH chodzi przede wszystkim o zapis, który zniknął z projektu ustawy jeszcze przed wyborami. Dotyczył on definicji „informacji o wyrobach tytoniowych” – czyli o możliwości zamieszczania informacji o produktach w sklepach. Informacja nie zawierała przekazu zachęcającego do zakupu lub używania tytoniu, a oznajmiała jedynie o istotnych cechach produktu. Usunięcie informacji o markach wyrobów tytoniowych z punktów sprzedaży nie jest wymagane przez dyrektywę  i jest sprzeczne z podstawowymi zasadami funkcjonowania handlu. Biorąc pod uwagę zakaz innych form prezentowania wyrobów tytoniowych, informacja w punktach sprzedaży pozostaje jedynym elementem komunikacji z klientami.

W pierwotnej wersji prac nad dyrektywą mówiło się o zakazie ekspozycji wyrobów tytoniowych w sklepach, ale później decydenci odeszli od tego pomysłu. Wraca on, tyle że w nowej formie.  W sklepowych szafkach z papierosami nie będzie żadnej informacji  o dostępnej ofercie, a opakowania, które się w niej znajdą będą miały kilka centymetrów na nazwę marki i logo producenta. Całą resztę powierzchni opakowania zajmować będzie ostrzeżenie zdrowotne. Powiedzmy wprost, że wychodzimy poza ustalenia dyrektywy i wprowadzamy zakaz ekspozycji, którego miało nie być!

Jednak nie wszystkie  papierosy będą musiały być poddane takim rygorom – to 200 mln paczek papierosów produkowanych specjalnie na przemyt i wprowadzanych nielegalnie do obrotu, gdzie nie sprawdza się wieku kupujących. W Polsce wyroby tytoniowe sprzedaje ponad 100 000 punktów, co generuje nawet do 40% ich obrotów.

Z punktu widzenia legalnego handlu, który cały czas posiada w swojej ofercie wyroby tytoniowe i będzie je posiadał, zapewnienie elementarnej możliwości zapoznania się z ofertą jest niezbędne.

Do tego problemu dochodzą inne – na przykład to, że w żaden sposób nie będzie można oznaczać papierosów mentolowych inaczej niż normalnych. Jak zatem sprzedawca ma wiedzieć co sprzedaje klientowi? Kluczowa jest kwestia terminu dostosowania produkcji zgodnie z wytycznymi nowej dyrektywy do 20 maja 2016, kiedy nie ma jeszcze podstaw prawnych, żeby takie prace zacząć – w tej sytuacji handel musi się liczyć z przerwami dostaw, o ile termin ten nie będzie przesunięty na początek roku 2017 – a przerwa w dostawie to przekierowanie klientów do szarej strefy.

Implementacja dyrektywy tytoniowej, bez skorygowania wad z obecnego projektu, może spowodować bardzo poważne straty do budżetu państwa oraz zaburzenia w handlu, cofając go do czasów przypominających raczej stan wojenny.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • zle 2016-01-21 16:02:18

    Dyrektywa tytoniowa to kolejny głupi wymysł UE, spowoduje tylko odpływ klientów do szarej strefy i redukcje w fabrykach. Ciekawe skąd wezmą kasę na leczenie osób potrutych papierosami z bazaru.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    1,89

  • Śr

    1,06

  • Min

    0,69

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 8070

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.