Polska ponownie podnosi sprawę płacy minimalnej w Niemczech

Autor: PAP 2 marca 2015 19:31

Polska kolejny raz krytykuje w Brukseli stosowanie przez Niemcy przepisów ws. płacy minimalnej wobec przejeżdżających przez ten kraj kierowców. Wiceminister gospodarki Andrzej Dycha podniósł tę kwestię na spotkaniu unijnych ministrów ds. konkurencyjności.

Poniedziałkowe spotkanie unijnych ministrów odpowiedzialnych za sprawy konkurencyjności nie było poświęcone tej kwestii. Polska wykorzystała jednak fakt, że dyskusja dotyczyła rozwiązań związanych z jednolitym rynkiem wewnętrznym.

"Zwróciliśmy uwagę na rosnącą liczbę barier, które pojawiają się w ostatnim okresie na rynku wspólnotowym. Jako przykład ilustrujący taką praktykę pokazaliśmy nowy sposób stosowania przez władze niemieckie przepisów dotyczących płacy minimalnej" - powiedział polskim dziennikarzom w Brukseli wiceminister gospodarki Andrzej Dycha.

Jak podkreślał, ograniczenia wynikające z nowych niemieckich przepisów mogą wpływać na konkurencyjność polskiego sektora transportowego na rynkach europejskich.

Dycha relacjonował, że w podobnym tonie wypowiedziało się też kilka innych delegacji. Bezpośrednio polski punkt widzenia został poparty przez Czechów, Słowaków, Litwinów oraz Węgrów. "Myślę, że jest duże poparcie dla tego, aby w UE zachować te główne pryncypia regulujące rynek wewnętrzny" - ocenił.

Niemiecki minister bezpośrednio nie odniósł się do tych wypowiedzi. Berlin, według nieoficjalnych informacji, ma czas do wtorku na przesłanie KE wyjaśnień w tej sprawie. Z prośbą o to Komisja zwróciła się pod koniec stycznia; wyjaśnienia niemieckiego rządu miały wpłynąć do 18 lutego, później jednak termin ten przełożono.

Od 1 stycznia w Niemczech obowiązuje ustawa o płacy minimalnej. Stawka za godzinę, która dotyczy zarówno Niemców jak i obywateli innych państw pracujących w tym kraju, wynosi co najmniej 8,50 euro. Według wykładni władz w Berlinie stawka minimalna miałaby obowiązywać również kierowców z firm transportowych spoza Niemiec. W praktyce każda firma transportowa, której pojazd przejeżdżałby tranzytem przez terytorium tego kraju, musiałaby płacić swoim kierowcom odpowiednio wysokie stawki.

W tej sprawie interweniował m.in. rząd Polski, bo niemieckie przepisy uderzyłyby w polskich przewoźników.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9801

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane