Poradnik: Jak sprzedawcy mogą sobie radzić z trudnymi klientami?

Autor: KreatywnyButikOne.pl dla serwisu dlahandlu.pl 19 maja 2014 10:25

Poradnik: Jak sprzedawcy mogą sobie radzić z trudnymi klientami?

Codziennie mogą się zdarzyć sytuacje, że klienci narzekają na wszystko: na długą kolejkę, na to, że zabrakło ich ulubionego chleba, na śliską podłogę przy wejściu albo po prostu są rozdrażnieni, bo mieli zły dzień w pracy, dziecko było niegrzeczne, a mąż się obraził...Sprzedawcy muszą umieć sobie radzić w takich przypadkach - przekonują Małgorzata Dziubała i Aleksandra Lechwar-Szwarc, założycielki firmy Kreatywny Butik ONE.

Najprostsza zasada to: trzymać emocje na wodzy, zachować spokój i nie pozwolić na to, aby czyjś zły humor wpłynął na niekulturalne zachowanie sprzedawców. Minimum, które musi zostać spełnione to przynajmniej powstrzymanie się od złośliwych komentarzy czy otwartej kłótni. Bez względu na okoliczności należy starać się wykonać swoje zadanie do końca, czyli przeprowadzić transakcję sprzedaży.
Warto też mieć w zanadrzu kilka rozwiązań, jak można takiego zdenerwowanego klienta udobruchać. Gdy się nam to uda, oszczędzimy sobie nerwów, a klient będzie zadowolony i pozytywnie sobie nas zapamięta.

A oto kilka prostych, ale spradzonych rad:

-widzisz, że klient, który właśnie wszedł do piekarni jest naburmuszony. Zamiast czekać aż wybuchnie, możesz uprzejmie zagadnąć: „Może ma pani ochotę poczęstować się pyszną, świeżą kromką chleba? Klient przed panią powiedział, że to od razu poprawiło mu humor!"

- klient narzeka na to, że za długo musi czekać w kolejce. Przeproś wszystkich, zapewnij, że bardzo się staracie, żeby wszyscy byli zadowoleni i poczęstuj stojących w kolejce nowymi ciastkami, które wprowadziłeś ostatnio do oferty. Natomiast panu, który narzekał najbardziej - zapakuj kilka ciasteczek do domu.

- jeśli coś w twoim zachowaniu zdenerwowało klienta, to po prostu przeproś. Nie musisz się wdawać w tłumaczenia i usprawiedliwiać się. Chyba, że czujesz, że to pomoże, bo może jest to stały klient i znacie się już z widzenia. Wtedy można przeprosić i lekko zażartować, przyznać się do błędu etc.
Nigdy nie bądź tą stroną, która się obraża. Jeśli nieprzyjemna sytuacja dotyczy twojego pracownika, a ty zostałeś wezwany albo jesteś tego świadkiem, to zawsze reaguj i sygnalizuj, że podejmiesz odpowiednie kroki, aby taka sytuacja się nie powtórzyła.

Od zadowolonych klientów zbieraj dobre opinie. Zachęcaj także do wpisywania dobrych recenzji i komentarzy w Internecie.

Małgorzata Dziubała i Aleksandra Lechwar-Szwarc wydały e-booku „Pomysł na biznes. Jak zwiększyć sprzedaż w swojej firmie? W dziale PIEKARNIE znajduje się więcej praktycznych porad i inspiracji na prowadzenie własnej piekarni. To unikalny poradnik przeznaczony wyłącznie dla osób prowadzących taki sklep. Zobacz więcej tutaj: http://www.kreatywnybutikone.pl/produkt/pomysl-na-biznes-jak-zwiekszyc-sprzedaz-w-swojej-firmie-piekarnie

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • sklepikarka 2014-05-20 23:39:53

    Zgadzam się z powiedzeniem "klient nasz Pan".Rzeczywiście trzeba w pracy trzymać nerwy na wodzy,a w szczególności,gdy ma się bezpośredni, bliski kontakt z klientem.Fajny artykuł.

  • Piekarzyca 2014-05-20 12:39:18

    Czasem trudno zachować uśmiech na twarzy, ale sama się przekonałam, że dobre nastawienie do klienta procentuje. I rzadko zdarzają mi się niemiłe sytuacje. Dobrze, że ktoś pisze o tym, że w biznesie liczy się też bycie miłym. W dodatku nam, właścicielom firm, właśnie klienci płacą pensję.

  • Właściciel firmy 2014-05-20 12:37:24

    Bez klientów nie istnieje biznes. Kto prowadzi swoją firmę, ten zasadę "Klient nasz Pan" traktuje bardzo poważnie. Artykuł własnie o tym mówi.

ZOBACZ WSZYSTKIE (4)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,90

  • Śr

    3,47

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9988

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane