Powódź może spowodować falę bankructw sklepów

Autor: Gazeta Wrocławska 20 maja 2010 10:48

Droga łącząca Legnicę z podmiejską strefą ekonomiczną została zalana. Codziennie do i z pracy jeździło nią wiele osób. - Dla mnie to tragedia - płacze Danuta Tołłoczko, właścicielka jedynego sklepu we wsi Bartoszów koło Legnicy. - Jeszcze wczoraj ludzie jadący do zakładów w strefie kupowali u mnie coś na śniadanie. - Gdy wracali, też robili zakupy, bo mieli po drodze. Jak tak dalej pójdzie, zbankrutuję - czytamy w Gazecie Wrocławskiej.

Przez Bartoszów prowadził skrót do strefy ekonomicznej, w której pracuje wielu legniczan. Pani Danuta prowadzi sklep od 17 lat. Z handlu utrzymuje rodzinę. - Przez cały dzień zarobiłam może jedną trzecią tego, co w poniedziałek - rozpacza. - Z czego zapłacę podatki, kupię towar? Ludzie ze wsi robią zakupy w hipermarketach, z nich nie wyżyję. Przejeżdżający byli głównym źródłem dochodów wiejskiego sklepu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9685

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 772811

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane