Prezes SPC: Piekarnie działające w tzw. „szarej strefie" to ok. 30 proc. rynku

www.portalspozywczy.pl 9 kwietnia 2014 09:29

Dużym problemem dla rynku są piekarnie działające w tzw. „szarej strefie", które nieuczciwie konkurują bardzo niskimi cenami. Dziwi fakt, że problem jest znany od wielu lat i mówi się o nim przy każdej okazji, a nikomu nie zależy, aby się nim skutecznie zająć - mówi Janusz Kazimierczuk, prezes Spółdzielni Piekarsko-Ciastkarskiej w Warszawie.

Jak tłumaczy, piekarnie działające w szarej strefie najczęściej znajdują się w mniejszych miejscowościach, gdzie zatrudniają ludzi na czarno albo na najniższym wynagrodzeniu, zaś pozostałe pieniądze wypłacają z kieszeni, z pominięciem podatku.

- Większość tak wyprodukowanego pieczywa sprzedaje się na bazarach lub w sklepie, gdzie piekarz ze sklepikarzem rozlicza się gotówką, a więc także bez podatku. Poza tym, takie piekarnie kupują mąkę właściwie też bez podatku, od małego młynarza - wymienia Janusz Kazimierczuk.
- Kontrole takich piekarń są trudniejsze, bo one działają tylko w nocy, w dzień są zamknięte na głucho. Tymczasem kontrolerzy odwiedzają placówki tylko w dzień, np. do godziny 16.00. Urzędnicy zapominają, że jest to strata nie tylko dla pracowników zatrudnionych w takiej piekarni i dla konsumentów, ale także dla państwa. Jest to bardzo duże zjawisko, szarą strefę szacuje się na około 30 proc. całego rynku pieczywa w Polsce - dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,90

  • Śr

    3,39

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9201
Ilość aktualnych ofert: 397 662