Wysokie ceny w warszawskich halach targowych

Autor: metrowarszawa.gazeta.pl 25 września 2015 10:29

Warszawskie Hale Targowe każą sobie słono płacić za podstawowe produkty, a także za delikatesy. Ceny potrafią być nawet dwukrotnie wyższe niż u konkurencji - czytamy w metrowarszawa.gazeta.pl

Najwięcej zarabia się na tak zwanych nowinkach.

- Za słoiczek pesto w żoliborskim sklepie trzeba zapłacić aż 12 złotych. A pesto, jakie jest, każdy widzi. Drogo nie powinno być. Wie to konkurencja, dlatego za ten sam produkt w innych sklepach zapłacimy 8 złotych, a w dyskontach nawet za tych złotych 5. To dwukrotnie mniej niż w Halach Targowych. - Dla starszych to nowinka, wiec się na tym bazuje. I każe się im płacić - mówi portalowi jedna ze sprzedawczyń warszawskiej Hali.

Nowinką nie jest natomiast herbata, ale i za nią trzeba płacić w Halach bajońskie sumy. Za opakowanie herbaty Lipton, gdzie znajduje się 88 sztuk torebek trzeba zapłacić 23,30 złotych. W sklepie Api ten sam produkt kosztuje niecałe 13,99 złotych.

Za słoik Nescafe Creme w Hali Kopińskiej trzeba zapłacić aż 31 złotych. U konkurencji - 22 złote.

 

Więcej na metrowarszawa.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • markeciarz 2015-09-25 12:35:17

    ale cóż, wspierajmy polski mały niezależny handel, będziemy parzyć każdy woreczek herbaty 2 albo 3 razy, w zamian za to właściciel zapłaci sprzedawczyni 800 pln i każe jej pracować w nadgodzinach

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    3,99

  • Śr

    2,94

  • Min

    2,19

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11001

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 784717

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane