Zmiany w kodeksie pracy mogą przynieść zwiększenie liczby zwolnień lekarskich

Autor: dlahandlu.pl 30 października 2017 10:21

Planowana w najbliższym czasie nowelizacja kodeksu pracy ma znacząco zmienić zapisy dotyczące urlopów wypoczynkowych w celu uzdrowienia rynku pracy. Eksperci zarządzania absencją chorobową wskazują, że mogą one jednak wywołać efekt odwrotny do zakładanego i spowodować, że pracownicy częściej będą korzystali ze zwolnień lekarskich.

W myśl zapowiadanych zmian w kodeksie pracy, urlop ustawowo będzie się składał z 26 dni. Realnie będzie miał on jednak charakter umowy i może zostać skrócony do 20 albo wydłużony do 30 dni. Ograniczone zostaną także uznaniowe składniki pensji, co ma zapobiec patologiom w różnicach wypłat. Ponadto, nowe zapisy w prawie pracy mają zagwarantować, że urlop wypoczynkowy będzie wykorzystywany przez pracowników w trakcie przysługującego na niego roku.

Od kilku lat, nasila się zjawisko nagminnego wykorzystywania zwolnień chorobowych  do zwiększenia puli urlopu. Furtka w postaci umożliwienia pracodawcom skrócenia liczby dni urlopowych do 20 spowoduje, że dla pracowników zwolnienia lekarskie będą jeszcze cenniejsze, dlatego chętniej będą dokonywali tzw. mostkowania świąt poprzez branie nieuzasadnionych L4. Pracownicy zrobią to po to, aby zaoszczędzić okrojony urlop. Żeby uchronić się przed falą absencji pracowniczej w okresie długich weekendów i świąt, wiele przedsiębiorstw wprowadziło planowany postój w pracy. Niestety w jego trakcie również notorycznie wykorzystywane są zwolnienia w celu "zachowania" urlopu na inne okazje – komentuje Mikołaj Zając z firmy Conperio specjalizującej się w zarządzaniu pracowniczą absencją chorobową.

Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy zajmie się także zmianami w przyznawaniu premii uznaniowych. W planach jest ograniczenie uznaniowych składek pensji, a nowy Kodeks Pracy ma uregulować jaki procent części wynagrodzenia może stanowić premię dla pracownika. Mikołaj Zając, ekspert firmy Conperio zauważa, że: Część pracodawców wyrównuje za pomocą premii dysproporcje zarobkowe, które wynikają ze zmian na rynku pracy i rosnących oczekiwań pracowników – ze względu na program „500+” oczekiwana premia minimalna wynosi obecnie 500 zł. Nowi pracownicy są zachęcani do podejmowania pracy dzięki konkurencyjnym zarobkom, z kolei pracownicy z dłuższym stażem mają to wyrównane za pomocą premii. Dodatkowo za pomocą premii nowi pracownicy zyskują perspektywę czasową na wzrost dochodów. Wprowadzenie ograniczeń w systemie premii spowoduje spadek średniej zarobków przy rosnących obciążeniach dla pracodawców, co wpłynie na poszerzenie szarej strefy. Zmiany te mogą również spowodować zamknięcie rynku pracowników dla małych i bardzo małych przedsiębiorców, którzy nie będą w stanie zagwarantować swoim pracownikom podstawy wynagrodzenia na poziomie dużych korporacji.

  • Henri 2017-11-07 21:38:36

    Głowa boli jak się czyta co też spece różnej maści wymyślają ... Czy oni na prawdę (dla uzasadnienia swojej przydatności ?!) muszą co chwilę majstrować przy kodeksie pracy? Ktoś jeszcze te zmiany i nowe pomysły ogarnia?

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,90

  • Śr

    3,39

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9044

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane