H&M pali tony ubrań. Tłumaczy to obowiązkiem wobec klienta

Autor: RMF FM/money.pl 25 listopada 2017 07:53

H&M pali tony ubrań. Tłumaczy to obowiązkiem wobec klienta Fot. Shutterstock.com

Przez ostatnie pięć lat H&M spalała tony ubrań w elektrociepłowni w mieście Vasteras – ustalili dziennikarze szwedzkiej stacji telewizyjnej SVT. W Szwecji firma H&M spaliła 19 ton odzieży, w sąsiedniej Danii 9,6 ton – czytamy w RMF FM.

Prócz ciuchów do pieca trafiały również sprzedawane w sklepach sieci dodatki i biżuteria.

Jak tłumaczy H&M, utylizacji podlegają uszkodzone lub nienadające się do sprzedaży produkty. Do pieca trafiają z powodu pleśni lub zbyt dużej ilość niebezpiecznych chemikaliów.

"Naszym obowiązkiem wobec klientów i obowiązkiem prawnym jest nie sprzedawanie szkodliwych produktów w sklepach. Chcemy by nasze produkty były używane jak najdłużej" – oświadczyła przedstawicielka firmy, cytowana przez RMF FM.

Szwedzka firma mówi o globalnej polityce firmy, a dziennikarze szacują, że jeśli podobne spalania mają miejsce i w innych częściach świata, to H&M utylizuje w ten sposób 400 ton ubrań rocznie.

Dziennikarze SVT dowodzili również, że odzież, której transport do elektrociepłowni obserwowali, nie była w żaden widoczny sposób uszkodzona – wyglądała jak nowa.

W Szwecji zawrzało, zwłaszcza, że popularna sieciówka zapowiadała wycofanie się ze stosowania środków chemicznych przy produkcji do 2020 roku. Prócz tego ekologów martwi wpływ na środowisko spalania w miejskich systemach grzewczych pełnej chemii odzieży .

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9044

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane