Środa, 16 kwietnia 2014 r.
Jesteś tutaj:   Wywiady
Marcin Złoch, dlahandlu.pl  |  03-02-2010, 09:04
Energooszczędne świetlówki przynoszą kilkadziesiąt złotych oszczędności miesięcznie
flowair.com flowair.com
Energia elektryczna jest coraz droższa. W sklepach, zwłaszcza w porze zimowej, światło musi palić się przez większość dnia. Aby uniknąć wysokich rachunków coraz częściej do oświetlenia wykorzystywane są energooszczędne świetlówki.
Wymiana „tradycyjnych" żarówek na „energooszczędne" świetlówki, może przynieść całkiem wymierne korzyści. Według portalu ekoportal.pl, jeżeli w sklepie znajduje się około 10 żarówek, które pochłaniają od 75 do 100 W, to nowoczesne świetlówki kompaktowe, świecąc z tą samą intensywnością, zużywają o 80 % energii mniej i jednocześnie nie emitują ciepła. 10 żarówek o mocy 100 W każdego dnia przez około 5 godzin, to w ciągu roku 1826,2 kWh. Licząc średnio 23 gr za 1kWh, trzeba zapłacić 420 zł jedynie za światło. Po wymianie żarówek można zaoszczędzić około 340 zł rocznie.

- Wymieniłem wszystkie żarówki w sklepie na energooszczędne. Dzięki temu rachunek za prąd jest kilkadziesiąt złotych niższy. Jedna żarówka zwraca się w miesiąc - zauważa właściciel sklepu z Milanówka.

Podstawową kwestią, która zniechęca do zakupu świetlówek jest ich cena. Wacha się ona między 15 a 30 zł. Należy jednak pamiętać, że nowoczesne świetlówki, posiadające elektroniczny zintegrowany układ zapłonowy są dużo trwalsze, mają do 10 razy dłuższy okres życia niż zwykła żarówka i mogą pracować nawet 5 lat. Są bezpieczne, emitowane światło nie tętni, a jego barwa jest zbliżona do barwy tradycyjnych żarówek.

Zużyta żarówka staje się odpadem niebezpiecznym zawierającym rtęć i, jako taki, należy go segregować, utylizować i recyklingować. Zgodnie z prawem konsumenci mają obowiązek segregowania odpadów niebezpiecznych, a odpowiedni organ w gminie - stworzenia sieci punktów odbioru tych odpadów. Przy zakupie nowej świetlówki sprzedawca ma obowiązek przyjąć nieodpłatnie już zużytą. Pamiętajmy, że koszt utylizacji i recyklingu tego produktu ponieśliśmy przy jego zakupie.
- Jak dotąd nie zdarzyło mi się przyjąć od kupujących świetlówki w moim sklepie zużyte żarówki. Myślę, że wiele osób nie wie, że istnieje taka możliwość. Po drugie świetlówki działają kilka lat, a na rynku są dość niedawno. Myślę, że po prostu jeszcze nie minął czas ich żywotności. Jednak znam przepisy i jestem przygotowany na odbiór zużytych świetlówek - informuje właściciel sklepu.

 

WIĘCEJ INFORMACJI: oświetlenie RSS oszczędzanie RSS
oszczędna
2010-02-03 18:58:22

jeszcze taniej jest wymieniając żarówki na ledy ,ja za 8 godzin świecenia w sklepie zużywam jedyne 580 watów-31 punktów x2,5 w x 8 godz.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

POLECAMY W SERWISACH