Sklepy niechętne usłudze cash-back?

Autor: Gazeta Opolska 26 lutego 2009 14:39

Sieci sklepów podchodzą niechętnie do cash back, usługi, dzięki której można wypłacać niewielkie kwoty (do 200 zł) w kasie przy okazji płacenia kartą za zakupy - podaje Gazeta Opolska.

Cash back oferują m.in. stacje BP, sklepy Społem i hipermarkety Real. Usługi cash back nie planuje Tesco. - Skupiamy się na innych usługach - podkreśla rzecznik Tesco. - Nasze sklepy są czynne całą dobę, a na ich terenie mamy bankomaty.

O cash back nie myślą też mali handlowcy. - Moje obroty są niewielkie - mówi Stanisław Zagórny, właściciel niewielkiego sklepu spożywczego na łódzkim Janowie. - Wprowadziłem płatność kartą i na tym koniec nowinek. Obok jest bankomat i tam można wypłacić pieniądze.

Maciej Gajewski z agencji PR Message House, reprezentującej karty i systemy płatnicze Visa, jest jednak przekonany, że popularność usługi będzie rosła.

- Obecnie pieniądze w tym systemie można wypłacać w 12 tys. sklepów, restauracji, stacji paliw, hoteli w Polsce - mówi Gajewski. - Cash back to standard w Wielkiej Brytanii, krajach skandynawskich, ale tam funkcjonuje już od 20 lat.

Zdaniem Michała Macierzyńskiego, analityka portalu Bankier.pl, cash back zyskałby na popularności, gdyby był wprowadzony we wszystkich sieciach marketów.

- Polacy preferują transakcje gotówkowe, karty służą im przeważnie do wypłacania pieniędzy z bankomatów - tłumaczy Macierzyński. - Bankowcy nie edukują klientów, a obsługa sklepu przeważnie nie wie, jak przeprowadzić taką operację.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11837

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane