REKLAMA
REKLAMA

2010 rok upłynie sklepom na szukaniu oszczędności

Autor: dlahandlu.pl 11 lutego 2010 13:29

- Sądzę, że 2010, podobnie jak 2009 rok nie będzie należał do najlepszych. Nie spodziewam się żadnego poważnego tąpnięcia obrotów, ale także nie widzę szans na wielkie wzrosty. Jedyne wyjście, aby uczynić prowadzeniu sklepu bardziej zyskowanym w tym czasie to szukanie oszczędności - uważa Krzysztof Kowalnik, właściciel sieci PSH Promyk.

REKLAMA

Jego zdaniem rosnące koszty energii, koszty zatrudniania personelu, a także wzrost czynszów powoduje, że zyski sklepu maleją. Aby zwiększyć zyskowność prowadzenia placówki trzeba raczej szukać oszczędności, niż nastawiać się na to, że uda się zwiększyć marże. - Od dłuższego czasu obserwuje spadek marż na różne produkty, bo producenci w kryzysie starają się komunikować klientom, że ich produkty są najtańsze. Jednak najczęściej za spadkiem ceny idzie spadek marży, to powoduje poważne perturbacje dla sklepów - dodaje Krzysztof Kowalnik.

Jego zdaniem oszczędności należy szukać w przyjrzeniu się umowom na telefony komórkowe, wymianie oświetlenia na energooszczędne, próbie negocjacji stawek czynszu wynajmu, szukaniu tańszych dostawców. Obecnie dostawcą sieci jest Tradis.

 

Do PSH Promyk należy 65 sklepów na Podkarpaciu i Lubelszczyżnie.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13616

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA