70 proc. handlowców w Warszawie sprzedałoby papierosy nieletnim

Autor: Życie Warszawy 26 marca 2010 09:32

70 proc. warszawskich sprzedawców sprzedałoby papierosy nieletnim - wynika z raportu Programu Odpowiedzialnej Sprzedaży STOP18! Ankieterzy sprawdzali czy sprzedawca zapyta o wiek, poprosi o pokazanie dokumentów i sprzeda papierosy, kiedy młody klient powie, że nie ma dowodu. Sprawdzali też, czy sprzedawcy wiedzą, że mają prawo legitymować klientów - podaje Życie Warszawy.

Skontrolowano 2350 punktów sprzedaży w 47 miastach. Pytanie o wiek padło tylko w 22 proc. sklepów. 38 proc. sprzedawców poprosiło o pokazanie dowodu i pomimo jego braku 63 proc. zdecydowało się na sprzedanie papierosów. Tak jak w ubiegłym roku ponad 94 proc. sklepikarzy wie, że ma prawo legitymować klientów, jednak nadal niewielu z niego korzysta.

Warszawa wypada na tle Polski nie najgorzej. Na 165 odwiedzonych przez anonimowych ankieterów sklepów jedynie 19 proc. zdecydowało się na zapytanie ich o wiek, 30, czyli o 10 proc. więcej niż w ubiegłym roku poprosiło o dokument tożsamości. Jednak nadal prawie 70 proc. sprzedało tytoń osobie wyglądającej na mniej niż 18 lat i niemającej dokumentów. Rok temu było to prawie 80 proc. sprzedawców. 140 warszawskich sklepów i kiosków trafiło na czarną listę przekazaną policji i straży miejskiej. Funkcjonariusze do września mogą nakładać na sprzedawców mandaty do 500 zł. Wcześniej mogła to robić tylko policja.

W Starachowicach i Ostrowie Wielkopolskim najczęściej sprzedawane są niepełnoletnim osobom papierosy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10864

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane