Asortyment należy modyfikować ze względu na sezonowych klientów

Autor: dlahandlu.pl 25 listopada 2009 09:09

Budowa dużego publicznego gmachu to dla sklepu ogólnospożywczego szansa na zwiększenie przychodów. Kilkudziesięciu robotników potrafi sporo zjeść i ...wypić. - Liczyłem na znaczne zwiększenie sprzedaży alkoholi, zwłaszcza piwa. Nic takiego nie miało miejsca. Najwyraźniej to koniec stereotypu budowlańca - żartuje właściciel sklepu działającego niedaleko powstającego gmachu starostwa.

Jednak szef sklepu szacuje, że dzięki codziennym zakupom robotników z pobliskiej budowy jego zyski wzrosły o jedną czwartą. Pracownicy budowy zwiększyli przychody sklepu pochodzące z artykułów żywnościowych. Właściciel sklepu sprowadza dwa razy tyle bułek i chlebów, większy nacisk kładzie też na produkty, które można zjeść na zimno, na śniadanie.

- Zauważyłem, że sprzedaję więcej kiełbasy, konserw, ale też wędzonych makreli, czy wędlin i serów w paczkach - typowych produktów śniadaniowych. Raczej z dolnej półki cenowej - dodaje właściciel sklepu.
Z racji tego, że firma budowlana zapewnia pracownikom obiady, w sklepie nie wzrosła sprzedaż produktów, które mogłyby posłużyć za główny posiłek dnia. Sprzedaż słoików z gotowymi daniami pozostaje na niezmienionym poziomie. Chłodny okres nie sprzyja też wzrostowi sprzedaży napojów.

Właściciel sklepu w przyszłości planuje lekko zmodyfikować asortyment, gdy zamiast pracowników budowlanych na zakupy do jego sklepu zaczną przychodzić pracownicy starostwa 

 


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 4171

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane