REKLAMA
REKLAMA

Bałagan z książeczkami ubezpieczeniowymi

Autor: Rzeczpospolita 1 lutego 2010 11:40

Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie drukuje już książeczek ubezpieczeniowych. Zapewnił jednak, że nie straciły one na ważności. Tymczasem część przychodni przestała je uznawać, żądając druku RMUA - informuje „Rzeczpospolita".

REKLAMA

Zakład Ubezpieczeń Społecznych tłumaczy, że wycofał się z druku książeczek w wyniku kontroli NIK. Uznała on, że nie ma powodu, by ZUS wydawał dodatkowe dokumenty dotyczące ubezpieczenia pacjentów, skoro co miesiąc przekazuje odpowiednie informacje do NFZ. Tyle że te informacje nie trafiają do funduszu na bieżąco.
NFZ uspokaja, że choć ZUS przestał wydawać nowe książeczki, pacjenci, którzy dostali je wcześniej, nadal mogą je pokazywać w przychodni podstemplowane przez pracodawcę. Nowi pracownicy mogą przedstawić druk RMUA (potwierdzający przekazanie składek przez pracodawcę do ZUS). Tyle teoria. W praktyce przychodnie żądają takich dokumentów, które za odpowiednie uzna rejestratorka.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12518

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA