Ceny detaliczne bakalii będą rosnąć

Autor: Puls Biznesu 20 lipca 2009 09:26

Dystrybutorzy bakalii szykują się do zakupu surowców na nadchodzące miesiące. Od parametrów tych kontraktów zależą ceny, po których bakalie będą sprzedawane konsumentom na rynku detalicznym, a także na rynku biznesowym, czyli np. producentom słodyczy. Negocjacje mogą potrwać nawet do połowy września.

- Teraz owoce jeszcze rosną, więc ceny będą znane dopiero w momencie zbiorów, kiedy będzie już pewna ich wielkość (...). Nie spodziewam się jednak wyraźnego wzrostu cen - przewiduje Leszek Wąsowicz, prezes Helio. 

Już teraz widać jednak przypadki gwałtownych zmian na rynku. Przykład? Ceny pestek dyni, które wzrosły aż o 30-40 proc. O 80 proc. zdrożały też pistacje. W dół poszły z kolei ceny śliwki kalifornijskiej, migdałów i maku.

Firmy ustalą cenniki pod koniec sierpnia, właśnie na podstawie cen surowców. To decydujący czynnik dla ich wyników finansowych w kolejnych kwartałach. Tymczasem dwa tygodnie temu zamknęły drugi kwartał. Bakalland, który zamknął jednocześnie rok obrotowy, przyznaje, że zyski będą niższe niż rok wcześniej.

- W tym roku zaszkodził nam złoty, który przed Bożym Narodzeniem gwałtownie słabł. To przekreśliło szanse na dobry wynik w cały roku - tłumaczy dziennikarzom Pulsu Biznesu Marian Owerko, prezes Bakallandu.

Helio tymczasem cieszy się, gdyż rok był rekordowy - zysk netto sięgnie ponad 5 mln zł i firma rozważy wypłatę dywidendy.

Także Atlanta zapowiada utrzymanie wyników z zeszłego roku. Firma rok obrotowy zakończy w grudniu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10971

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane