Dochód w kiosku generują chemia i kosmetyki

Autor: Dziennik Łódzki 7 grudnia 2009 14:24

Łodzianka prowadząca kiosk Ruchu na Retkini musi go opuścić, bo ma inny asortyment niż deklarowany - podaje Dziennik Łódzki.


Pani Agnieszka Domżał-Woźniak miała sprzedawać prasę i artykuły częstego zakupu. - Ustnie poinformowałam ich, że będę sprzedawać też farby i lakiery gospodarcze. Nie mieli nic przeciwko - opowiada. Na prowadzenie tego asortymentu dostała dotację unujną.

Trzy tygodnie temu do pani Agnieszki przyszło pismo, nakazujące jej pozbycie się materiałów budowlanych i wystawienie większej ilości prasy. - Dostosowałam się, tymczasem we wtorek przyszło kolejne pismo, że nie wywiązałam się z zaleceń i mam się do końca tygodnia wyprowadzić - rozpacza kioskarka.

W piśmie Ruch powoływał się na donos ze spółdzielni Botanik o wykorzystaniu kiosku niezgodnie z umową. Zdaniem kioskarki, ze sprzedaży samej prasy bez dodatków sklepiku nie da się utrzymać.

- Dochód dają chemia i kosmetyki. Na dodatek, jeśli zrezygnuję z handlu farbami, będę musiała oddać unijną dotację - martwi się ani Agnieszka.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11837

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane