REKLAMA
REKLAMA

Dyrektor Netto: Nasze plany zakładają otwarcie 25 placówek w tym roku

Autor: portalspozywczy.pl 10 czerwca 2009 09:28

W cytowanej przez Portal Spożywczy "Gazecie Prawnej" po raz kolejny ukazał się artykuł, którego jedynym celem jest podważenie rosnącej pozycji Netto na rynku sieci handlowych w Polsce - ocenia Kent Petersen, dyrektor Netto.

REKLAMA
Petersen zarzuca autorce Gazety Prawnej bezpodstawne sugerowanie, że Netto zostanie przejęte przez sieć Tesco lub - w przypadku ostatniego artykułu - przez Biedronkę. W jego opinii gazeta powinna zamieścić polemikę z tezami stawianymi w oczerniających sieć artykułach. - Pomimo naszych wielokrotnych próśb i rozmów z kierownictwem gazety nie ukazało się żadne sprostowanie - ubolewa dyrektor Netto.

Według Kenta Petersena kontrowersyjne jego zdaniem artykuły łączy to, że ich autorka sugeruje w niedwuznaczny sposób, iż Netto wystawione jest na sprzedaż. - W ostatnim tekście autorka posunęła się dalej, pisząc wprost, że Biedronka przeprowadziła nawet audyt w Netto. Trudno znaleźć na te doniesienia inne określenie niż "bzdura" - akcentuje dyrektor Netto.

Istotą audytu jest szczegółowy przegląd sytuacji wewnętrznej spółki. - Działania te wymagają dostępu do pełnych informacji, w tym także kont księgowych - w przypadku audytu finansowego. Zapewniam, że żadne tego typu działania nie miały miejsca w Netto. Po raz kolejny stanowczo dementujemy szkodliwe dla nas informacje, które rozpowszechnia "Gazeta Prawna" - podkreśla Kent Petersen.

Dyrektor sieci zapewnia jednocześnie, że Netto ma szerokie plany rozwojowe. - W tym roku otworzymy jeszcze 25 kolejnych placówek. Nasze plany zakładają także przejęcia przez akwizycje, lecz, w odróżnieniu od naszej konkurencji, nie czynimy z tego faktu elementu gry konkurencyjnej i techniki komunikacji z mediami - zaznacza Petersem. - Tego typu "zagrywki" są obce kulturze naszej firmy. Koncentrujemy się na codziennej, ciężkiej pracy, która przynosi efekty przekładające się na wyniki finansowe. Dają one podstawę naszemu duńskiemu właścicielowi do planowania intensywnego rozwoju na polskim rynku, nie zaś do wycofywania się z niego - dodaje.

"Rozpowszechnianie tego typu nieprawdziwych informacji służy jedynie wzbudzaniu niepokoju wśród naszych pracowników i kooperantów. Jako świadomy pracodawca ten aspekt działalności uważamy za najważniejszy i newralgiczny, dlatego tak bardzo oburzają nas siejące ferment informacje. Nasza konkurencja, prezentująca często odmienny stosunek do pracowników, doskonale zdaje sobie z tego sprawę" - czytamy w odnoszącym się do publikacji "Gazety Prawnej' komunikacie przesłanym do redakcji.

Kent Petersen zapewnia, że przyszłość Netto w Polsce nie jest zagrożona.

 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12425

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA