- Wymieniłem wszystkie żarówki w sklepie na energooszczędne. Dzięki temu rachunek za prąd jest kilkadziesiąt złotych niższy. Jedna żarówka zwraca się w miesiąc - zauważa właściciel sklepu z Milanówka.
Podstawową kwestią, która zniechęca do zakupu świetlówek jest ich cena. Wacha się ona między 15 a 30 zł. Należy jednak pamiętać, że nowoczesne świetlówki, posiadające elektroniczny zintegrowany układ zapłonowy są dużo trwalsze, mają do 10 razy dłuższy okres życia niż zwykła żarówka i mogą pracować nawet 5 lat. Są bezpieczne, emitowane światło nie tętni, a jego barwa jest zbliżona do barwy tradycyjnych żarówek.
Zużyta żarówka staje się odpadem niebezpiecznym zawierającym rtęć i, jako taki, należy go segregować, utylizować i recyklingować. Zgodnie z prawem konsumenci mają obowiązek segregowania odpadów niebezpiecznych, a odpowiedni organ w gminie - stworzenia sieci punktów odbioru tych odpadów. Przy zakupie nowej świetlówki sprzedawca ma obowiązek przyjąć nieodpłatnie już zużytą. Pamiętajmy, że koszt utylizacji i recyklingu tego produktu ponieśliśmy przy jego zakupie.
- Jak dotąd nie zdarzyło mi się przyjąć od kupujących świetlówki w moim sklepie zużyte żarówki. Myślę, że wiele osób nie wie, że istnieje taka możliwość. Po drugie świetlówki działają kilka lat, a na rynku są dość niedawno. Myślę, że po prostu jeszcze nie minął czas ich żywotności. Jednak znam przepisy i jestem przygotowany na odbiór zużytych świetlówek - informuje właściciel sklepu.
Zobacz także: