Foliówki wracają jako temat do dyskusji

Autor: naszemiasto.pl 23 kwietnia 2009 11:23

Poseł PiS Krzysztof Piątkowski zbiera podpisy pod ustawą o ograniczeniu bezpłatnej dystrybucji w handlu toreb foliowych. Argumentuje to troską o ekologię, jednorazówki rozkładają się latami. Ale wiele sklepów, dużych i małych, zrezygnowało z foliówek, nie czakając na nowe prawo - podaje naszemiasto.pl.

Sklepy zastąpiły foliówki torbami ekologicznymi, a za jednorazówki każą płacić. Właśnie te opłaty, choć drobne, budzą opór, a nawet wściekłość klientów. - Nawet mała piekarnia w Szadku oferuje torby po dziesięć groszy. Niby za niewiele, ale zarabiają ekstra - mówi Alicja Zabielska, która jest przeciw ustawie.

Mianem "okradania biednych ludzi" nazywa ustawę Iwona Tomczak. Tłumaczy, że nie każdy pamięta o zabraniu torby na zakupy, a trudno spacerować z masłem w dłoniach. - Uważam, że foliówki powinny zostać - mówi.

O tym zdecydują posłowie. Nad podobnym projektem pracuje Ministerstwo Zdrowia. Przewiduje on, że za foliówki trzeba będzie słono płacić, a zacznie obowiązywać od 2015 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10809

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane