REKLAMA
REKLAMA

Gliwiccy kupcy obawiają się bankructwa

Autor: Gazeta.pl 16 marca 2009 10:10

Klienci nie mogą nas znaleźć, a interes z każdym dniem marnieje - denerwują się gliwiccy przedsiębiorcy z ul. Pszczyńskiej. Boją się, że budowa największego autostradowego węzła w Polsce doprowadzi ich do bankructwa.

REKLAMA

Do niedawna gliwicka ul. Pszczyńska dla handlowców i przedsiębiorców była jednym z najlepszych adresów w mieście. Niedaleko centrum, przy głównej drodze na Mikołów, a do autostrady tylko przysłowiowy rzut beretem. Dlatego w okolicy jak grzyby po deszczu wyrastały kolejne sklepy, hurtownie i zakłady produkcyjne. Jest ich tu około 40.

Złote czasy skończyły się pod koniec ubiegłego roku. Wtedy ruszyła budowa autostradowego węzła, a Pszczyńska została zamknięta dla ruchu. Tylko częściowo, bo takie ustępstwo na firmie J&P AVAX, która buduje węzeł, wymogli po długich bojach przedsiębiorcy. Liczyli, że dojazd do firm będzie możliwy przez zastawiony obecnie szlabanem zjazd z autostrady w Sośnicy.

- Wiadomo, że na rynku jest kryzys, a my mamy dodatkowe utrudnienie. Po prostu boimy się o przyszłość. Nie wiemy, co będzie jutro, a koszty rosną bo nasi dostawcy nie mogą nas znaleźć albo nadkładają dziesiątki kilometrów - mówi Paweł Bocheńczak właściciel wytwórni betonu.

Jolanta Składan, dyrektor hurtowni budowlanej Bel-Pol, podkreśla, że sprzedaż dla klientów indywidualnych w sklepie przy Pszczyńskiej już prawie całkowicie zamarła. - Ludzie nie wiedzą jak dojechać, a na miejscu i tak wszystko wygląda jakby ziemie zryły czołgi, sama woda i błoto. Teraz otwarliśmy specjalnie dodatkowy sklep na Kozielskiej, żeby nie stracić wszystkich klientów - wzdycha Składan.

Przedstawiciele J&P AVAX przekonują, że starają się wywiązać z umowy. Przez szlaban przepuszczają autobusy, karetki pogotowia i radiowozy. - Do tego po kilka ciężarówek z każdej firmy. Więcej się nie da, bo tu wszędzie jest dokoła ogromny plac budowy. Już ostatnio zdarzało się, że samochody przemykały między koparkami i buldożerami. To niebezpieczne dla nas i dla kierowców. Przygotowaliśmy oznakowanie objazdów i wszystko powinno być czytelne. Utrudnienia potrwają jeszcze do października - mówi Krzysztof Wyszyński z J&P AVAX.

 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 4835

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA