Hale Banacha: Nieznaczny spadek sprzedaży piwa

Autor: Radosław Wałkuski, dla handlu.pl 21 kwietnia 2009 12:08

Na przestrzeni ostatnich kilku lat rok do roku sprzedaż piwa w Halach Banacha w Warszawie kurczy się o kilka procent. Z oferty stołecznej spółdzielni klienci najchętniej wybierają dobrze rozpoznawalne marki.

-Spadek sprzedaży nie jest znaczący, niemniej daje się zauważyć ujemny trend. Każdego roku klienci kupują 3-5 proc. piwa mniej - informuje Łukasz Fedorowicz, z działu analiz Spółdzielni „Hale Banacha". - Być może powodem jest coraz większe zainteresowanie naszych klientów winem? - zastanawia się. - Trzeba też dodać, że w okolicy jest Carrefour i Real, które mają ceny o ok. 20 proc. niższe. Jeżeli ktoś chce kupić większe ilości to raczej jedzie do nich, u nas klienci kupują zazwyczaj kilka puszek czy butelek - wyjaśnia nasz rozmówca.


Klienci wybierają głównie znane marki. Największym powodzeniem cieszy się Tyskie, Lech, Królewskie, Żywiec i Warka. - W przeciwieństwie do hipermarketów możemy pochwalić się szerokim asortymentem różnego rodzaju piw, w tym tych regionalnych. Część klientów chętnie po nie sięga, nie mają one jednak znaczącego udziału w sprzedaży. Staramy się jednak je promować - co miesiąc, dwa wystawiane są na terenie sklepu palety promocyjne - mówi Łukasz Fedorowicz.


Wkrótce rozpocznie się okres, w którym klienci kupują więcej piwa. - Zwiększoną sprzedaż obserwujemy mniej więcej od maja, czerwca do końca września. W tym roku na razie jeszcze nie widać znaczącej różnicy w porównaniu z miesiącami zimowymi. Spodziewam się, że klienci zaczną chętnie sięgać po piwo po weekendzie majowym, kiedy ustabilizuje się dobra pogoda - prognozuje Łukasz Fedorowicz.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10456

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane