Handel tradycyjny potrzebuje wsparcia samorządów

Autor: dlahandlu.pl 2 kwietnia 2010 09:47

- Chociaż jestem przeciwnikiem wszelkich odgórnych regulacji, to sądzę, że są potrzebne są przepisy, które chroniłyby interesy drobnych handlowców. Może powinno się utworzyć na poziomie samorządowym instytucję, która kontrolowałaby nowopowstające sklepy sieciowe oraz oceniała konsekwencje dopuszczenia ich do działalności - mówi w rozmowie z portalem dla handlu.pl Stanisław Andrzejczuk, właściciel sieci sklepów spożywczych "Grosik" z Międzyrzeca Podlaskiego.

Zdaniem przedsiębiorcy handlowanie w Międzyrzecu przestaje być opłacalnym zajęciem. - Przed świętami nie zanotowaliśmy znaczącego wzrostu obrotów, to pierwszy taki rok, odkąd jesteśmy na rynku. Sklepikarzom klientów odbierają dwie Biedronki, głośno mówi się o budowie Tesco. Nie możemy konkurować z tymi sieciami cenowo, a widzę potrzebę kontrolowania cen w dużych sklepach.

Często sprzedają produkty po kwotach niższych od tych, za które my kupujemy w hurtowniach. Tą sprawą powinna się zająć Inspekcja Handlowa - uważa właściciel sieci Grosik.

Sieć "Grosik" prowadzi cztery sklepy w Międzyrzecu Podlaskim. Placówki oferują szeroką gamę produktów spożywczych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 8963
Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane