PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

Handlowcy popierają akcję Kupuj nasze.pl

Autor: Radosław Wałkuski, dla handlu.pl 2 kwietnia 2009 11:59

Ruszyła kampania „Kupuj Nasze - są powody do dumy" mająca na celu zachęcenie klientów do kupowania polskich produktów. Właściciele sklepów cieszą się z pomysłu, choć zdania dotyczące szans na powodzenia programu są podzielone.

REKLAMA

Właściciele mniejszych i średnich sieci handlowych popierają te działania, aczkolwiek podchodzą do niego z pewną dozą sceptycyzmu. - Polacy na razie nie dorośli jeszcze do tego, aby przywiązywać wagę do tego, że produkty są polskie. Nawet w obszarze, w którym działamy [Pomorze i Kaszuby - przyp. red.], gdzie przywiązanie do kupowania polskich artykułów spożywczych jest stosunkowo duże, klienci i tak przechodzą często na produkt zagraniczny. Dużo osób wracających z zagranicy dopytuje się właśnie o towary, które widzieli na Zachodzie, a których nie ma w polskich sklepach - mówi Stanisław Młyński, prezes sieci handlowej Gryf. - Akcji na pewno nie będzie służył kryzys, bo ludzie dużo większą wagę będą przywiązywać do cen artykułów, a to czy został on wyprodukowany przez Polską czy zagraniczną firmę zejdzie na drugi plan - przewiduje. - Niemniej popieram akcję i mam nadzieję, że przyniesie ona jakieś rezultaty.

Maciej Czerwiński z sieci Nasz Sklep również widzi potrzebę promocji tego typu. - Myślę, że Polacy mogą pozytywnie odpowiedzieć na tę kampanię, choć ważne jest, by produkt był nie tylko polski ale również tani - podkreśla. - Mamy pozytywne doświadczenia ze sprzedażą produktów pod marką własną „Tanie i Nasze", które pochodzą od polskich producentów. Połączenie niskiej ceny z sygnałem, że produkt jest polski przynosi dobre rezultaty.

Według Marka Hildebrandta, właściciel sieci supermarketów w Brodnicy (województwo kujawsko-pomorskie) dużo zależy od skali nagłośnienia akcji: - Jeżeli większość mediów się do niej przyłączy, rozumiejąc, że ich zadanie polega właśnie na ochronie polskich interesów, to można spodziewać się sukcesu. Ale jeśli nie będzie się o tym odpowiednio dużo mówić, to nie spodziewałbym się jakichś wymiernych rezultatów.
- Programowi będzie służył wysoki kurs euro. Dzięki niemu polskie produkty są po prostu tańsze. To w połączeniu z ich wysoką jakością może skłaniać klientów do ich wyboru - mówi Marek Hildebrandt.


Kampania jest prowadzona na kilku obszarach. Jej pierwszym etapem jest ogólnopolska kampania społeczna. Drugi etap to kampania reklamowa polskich firm, bazująca na motywach komunikacyjnych kampanii społecznej. Trzeci etap projektu to ogólnopolski program edukacyjny pokazujący Polakom w jaki sposób codzienne decyzje zakupowe mogą przełożyć się na poprawę jakości ich życia.

  • aaaaa 2009-04-02 17:09:01

    polak nie wie co je, a żeby jeszcze sprawdzał kraj pochodzenia żywności to nei wiem co trzeba by zrobić...

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 16514

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA