Hiper- oraz supermarkety tracą klientów na recz drogerii

Autor: Rzeczpospolita 25 czerwca 2009 11:35

Klienci wracają do sklepów kosmetycznych na zakupy, choć analitycy jeszcze kilka lat temu zapowiadali ich zniknięcie z rynku - czytamy w Rzeczpospolitej.

Jak wynika z raportu firmy Nielsen, nadal najczęściej kupujemy chemię gospodarczą i kosmetyki w hipermarketach, jednak w porównaniu z 2007 r. liczba wskazań dla tego segmentu spadła o 10 pkt, do 38 proc. Znaczenie supermarketów także zmalało o 2 pkt, do 17 proc.

Walkę o rynek wygrywają za to drogerie. Jeszcze dwa lata temu zakupy robiło w nich 17 proc. ankietowanych, dzisiaj już co czwarty. Jak wynika z badań tej firmy, najlepiej znaną siecią drogeryjną jest Rossmann, z 95 proc. wskazań, kolejne - z 74 proc. - są Drogerie Natura. Następne miejsca zajmują sieci ekskluzywnych perfumerii, które mają znacznie mniej placówek, głównie w centrach handlowych w dużych miastach. Sieć Sephora zna 55 proc. Polaków, Douglas zaś 47 proc. ankietowanych.

Według danych firmy Nielsen obroty branży drogeryjnej w styczniu i lutym wzrosły o 6,7 proc. Jednak Rossmann na ten rok planuje wzrost obrotów o 23 proc. i przekroczenie poziomu 2,6 mld zł. Bo choć Polacy zaczynają oszczędzać, jedynie ok. 3 proc. budżetu domowego wydajemy na kosmetyki, podczas gdy na żywność - ponad 26 proc. Dlatego ta kategoria przynajmniej na razie uniknęła spadków sprzedaży.

Sieci hipermarketów ostrożniej podchodzą do wyników badań. - Sprzedaż utrzymuje się mniej więcej na poziomie roku ubiegłego. Widzimy dużo większe zainteresowanie produktami dyskontowymi - część klientów rezygnuje z zakupu produktów markowych właśnie na rzecz nowych marek - mówi Michał Kubajek, rzecznik Tesco Polska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11381

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane