REKLAMA
REKLAMA

Inspektor ma prawo udawać klienta

Autor: Rzeczpospolita 1 grudnia 2009 11:29

Nagłej wizyty kontrolera mogą spodziewać się sklepy i hurtownie spożywcze. Mogą być one sprawdzane bez zawiadomienia na podstawie ustawy o bezpieczeństwie żywności, a także prawa wspólnotowego - podaje Rzeczpospolita.

REKLAMA

Sklepy przemysłowe mogą czuć się bezpieczniej. Inspektorowi wolno tam niespodziewanie wejść tylko wtedy, gdy ktoś zgłosi naganne praktyki mogące być przestępstwem bądź wykroczeniem albo się okaże, że np. produkt jest niebezpieczny dla życia lub zdrowia.

Sprawdzać firmę i zakłady (np. sklepy) wolno w godzinach pracy lub w czasie faktycznego wykonywania działalności przez kontrolowanego. Kontrolę prowadzi się w obecności przedsiębiorcy lub osoby przez niego upoważnionej. Jeżeli takich osób nie ma, to wystarczy towarzystwo tzw. osoby czynnej w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania ludzi. Inspektor ma też prawo sprawdzić rzetelność obsługi, np. udając zwykłego klienta. 

Za uniemożliwienie lub utrudnienie kontroli przedsiębiorcy grozi grzywna do 5 tys. zł (albo 30 dni aresztu) i za nieusunięcie uchybień. Mandat karny można dostać m.in. za brak informacji o szkodliwości alkoholu, sprzedaż towarów z usuniętą ceną lub datą przydatności do spożycia albo bez uwidocznionej ceny.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13452

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA