REKLAMA
REKLAMA

Inspektorzy nie mogą ujawniać, które sklepy sprzedają przeterminowane towary

Autor: Dziennik Polski 23 kwietnia 2009 15:02

Niektóre produkty spożywcze powinny zostać wycofane ze sprzedaży nawet 1,5 roku wcześniej. Co piąta partia koncentratów spożywczych skontrolowanych w 2008 r. okazała się przeterminowana - czytamy w Dzienniku Polskim.

REKLAMA
Dziennik informuje, że w przypadku kawy aż 7 proc. badanych partii znajdowało się na sklepowych półkach po upływie ustalonej daty, w przypadku mięsa i jego przetworów - 4,6 proc., ryb i przetworów rybnych - 1,3 proc., a mrożonych wyrobów kulinarnych - prawie 2 proc.

Niektóre aromaty do ciast okazały się za stare o 14 - 17 miesięcy, drażetki tic tac - prawie o dwa lata, dżem wiśniowy - o 11 miesięcy, zaś guma do żucia, mieszanka bakaliowa i barszcz biały z wędzonką - o 9 miesięcy. Pozostałe towary, które od kilku miesięcy nie miały już prawa znajdować się w sprzedaży, to m.in.: pasztet drobiowy, majonez dekoracyjny, czekoladowe precelki, płatki jęczmienne, czosnek granulowany.

- Zjawisko sprzedaży przterminowanych towarów jest szczególnie naganne, gdyż świadczy o dążeniu przedsiębiorców do minimalizowania strat kosztem bezpieczeństwa ekonomicznego, a przede wszystkim zdrowotnego konsumentów - stwierdza Wojewódzki inspektor IH Marek B. Jasiński. - Kara w postaci mandatu w wysokości 500 zł to dziś dla biznesmena tyle co nic. Pewną uciążliwość stanowi wprawdzie obowiązek wycofania przeterminowanych towarów ze sprzedaży, ale największą karą byłaby publikacja w mediach placówek, których towary nie odpowiadają normom. Niestety, nie możemy upublicznić takiego wykazu - stwierdza insp. Jasiński.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12720

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA