Jednolity wygląd personelu wprowadza porządek w sklepie

Autor: dlahandlu.pl 21 stycznia 2010 09:33

W samoobsługowym sklepie w Milanówku sprzedawczynie od nowego roku rozpoczęły obsługiwanie klientów w takich samych fartuchach. Szyld sklepu jest granatowy z żółtymi literami, fartuchy także są granatowe z żółtymi elementami - wstawkami na kieszeniach, imieniem pracownicy i nazwą sklepu.

- Pomyślałem, że nowy rok to dobry czas na wprowadzenie czegoś nowego do sklepu. Do tej pory każda z czterech sprzedawczyń chodziła w innym fartuchu, innym kolorze, kształcie. Były to ubiory, które same sobie kupowały, ja zwracałem pieniądze. Postanowiłem to zmienić - informuje właściciel sklepu.

Właściciel zamówił po dwie sztuki fartuchów dla każdej z pracownic. W wyborze kroju fartuchów decydujący głos należał do żony właściciela sklepu i do sprzedawczyń. Każda z nich dostała po dwa fartuchy, które piorą we własnym zakresie. Właściciel przewiduje kolejne zakupy za około pół roku.

- Jeden fartuch kosztował ponad 50 złotych, do tego na stoisko mięsne dokupiłem czapki po kilkanaście złotych. Sprzedawczynie są zadowolone z
nowych ubiorów, podobnie jak klienci, którzy są zdania, że teraz sklep wygląda porządniej, nabrał bardziej ekskluzywnego charakteru i zakupy są
przyjemniejsze - twierdzi właściciel.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10467

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane