Klienci źle reagują na zwracanie się do nich po imieniu

Autor: portalspozywczy.pl/TVN24 23 czerwca 2009 11:42

W Empiku sprzedawcy, w miarę możliwości, mają zwracać się do klientów po imieniu. Nowy zwyczaj budzi kontrowersje zarówno wśród klientów jak i sprzedawców, nie wszystkim się podoba.

"Kupowałem w Empiku torbę na prezent i akurat nie miałem gotówki (...). Zapłaciłem więc kartą, dzięki czemu poznałem nowy zwyczaj w polskim handlu(...)" - pisze w swoim blogu na portalu tvn24 Maciej Mazur.
"Składam podpis, sprzedawca oddaje mi kartę i rzecze: "Bardzo dziękuję, panie Macieju". Rezolutnie (cha!) odpowiadam więc, rzuciwszy okiem na identyfikator rozmówcy: "kłaniam się, panie Jakubie" (...). Na moją odpowiedź i chyba mocno zdziwioną minę, pan Jakub wyjaśnił tonem już nieco mniej wesołym: "tak nam teraz kazali mówić do klientów". Zapytałem więc, co na to klienci. To już łatwo przewidzieć. "No, nie wszystkim to się podoba" - odpowiedział pan Jakub" - pisze dalej Maciej Mazur. Porównuje obecne zwyczaje do tych z wiejskiego geesu albo osiedlowego sklepiku na rogu, gdzie sprzedawca zna wszystkich klientów.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,99

  • Śr

    2,73

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9988

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane