Kolejna awantura o miejsce do handlowania

Autor: TVN24 12 sierpnia 2009 13:11

9 osób - 13 strażników miejskich, dwóch policjantów i czterech urzędników z warszawskiego ratusza przyjechało "ostatecznie rozwiązać kwestię nielegalnego bazarku" na warszawską Sadybę. Doszło do bójki z kupcami - podaje TVN 24.


Na skrzyżowaniu ulic św. Bonifacego i Powsińskiej od dawna kwitł handel. Poza bazarem Sadyba, po przeciwnej stronie ulicy rozstawionych było kilka stoisk. Miejsce jest atrakcyjne, bo znajduje się przy samym przystanku autobusowym i przejściu dla pieszych.

- Był to handel nielegalny. Kupcy powinni handlować po drugiej stronie ulicy tam znajduje się bazarek - wyjaśniała powody interwencji Jolanta Borysewicz z zespołu prasowego warszawskiej straży miejskiej. Prowadzili ją urzędnicy ds. gospodarczych ze stołecznego ratusza. 13 strażników i dwóch policjantów miało im zapewniać ochronę. Poza samym usunięciem nielegalnych stoisk, urzędnicy mieli prawo konfiskaty warzyw i owoców, które sprzedawali kupcy.

Kupcy byli karani już wcześniej, ale zawsze wracali. Na miejscu zatrzymane zostały trzy osoby za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego. Straż miejska zapowiada dalsze patrole na miejscu, aby mieć pewność, że tym razem handlarze nie wrócą.

 


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12438

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane