REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci będą mogli wpisywać sklepy na czarną listę

Autor: Rzeczpospolita 28 kwietnia 2009 14:01

Sklepy, które zlekceważą żądania reklamacyjne swoich klientów, mogą trafić na czarne listy dłużników. Przez to stracą szanse na kredyty i kontrahentów - pisze Rzeczpospolita.

REKLAMA
Według dziennika 'Rz", teraz tylko najbardziej zdeterminowani klienci dochodzą swoich roszczeń przed sądami powszechnymi albo konsumenckimi, które działają przy biurach Inspekcji Handlowej. Powołują się na ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Najczęściej chodzi o cenniejsze towary, jak drogie laptopy, samochody.

Droga do wyegzekwowania swoich należności jest bardzo długa, kosztowna i niepewna. Gdy jednak parlament przyjmie rządowe propozycje legislacyjne, to może się zmienić.

Wierzytelności konsumenta wobec sklepu lub usługodawcy albo też wobec innego Kowalskiego będzie można umieścić na oficjalnej liście dłużników w Biurze Informacji Gospodarczej. Teraz nie jest o możliwe.

Według informacji "Rz" dla konsumentów warunkiem wpisania ich wierzytelności do BIG będzie przedstawienie prawomocnego wyroku z klauzulą wykonalności. Mimo tego ograniczenia na pewno wielu konsumentów skorzysta z tej możliwości wyegzekwowania swoich praw. Liczba wpisywanych informacji gospodarczych może się znacznie wydłużyć. Już teraz konsumenci pytają o taką możliwość.

Jak pisze "Rz" ograniczeniem dla konsumentów może być jednak wymóg podpisania umowy z biurem. Opłaty dla nich będą jednak prawdopodobnie niższe niż dla podmiotów gospodarczych. Większego znaczenia mogą też nabrać orzeczenia sądów konsumenckich. Gdy staną się prawomocne, można im będzie nadać klauzule wykonalności i wtedy staną się podstawą wpisów do rejestrów dłużników w BIG.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12967

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA