REKLAMA
REKLAMA

Krojenie mięsa i wędlin wymaga dodatkowego wyposażenia

Autor: dlahandlu.pl 9 grudnia 2009 10:08

Chociaż producenci dbają o wygodę konsumentów oferując szeroką gamę zapakowanych wędlin i serów krojonych, niektórzy klienci wolą kupować te produkty w kawałkach pokrojonych przez sprzedawcę w sklepie. Dlatego w wyposażeniu stoiska z wędlinami niezbędna jest krajalnica. To urządzenie kosztuje około 2 tys. zł.

REKLAMA

- Jeżeli klienci stoją w kolejce po wędliny i ser, a nie biorą ich z chłodni w części samoobsługowej, w 80 proc. proszą o pokrojenie produktów - informuje sprzedawczyni z pruszkowskiego sklepu sieci Społem.

Na stoisku obok wędlin i serów przeważnie znajduje się świeże mięso. Klienci coraz częściej wymagają pokrojenia np. schabu na kotlety. Porcje mięsa bez problemu można oddzielać ostrym nożem. Natomiast jeżeli jest to schab z kością może wymagać to dodatkowego wyposażenia sklepu. Specjalnego pieńka i tasaka, na które należy przeznaczyć około 250 złotych.

- W moim sklepie mięso z kośćmi tnę tasakiem. Na zapleczu wydzieliłam kącik w pobliżu umywalki. Tu rąbię schab i żeberka.
Posługiwanie się tasakiem nie stanowi dla mnie problemu - przekonuje sprzedawczyni sklepu z Pruszkowa. I dodaje, że takie miejsca są w sklepie szczególnie kontrolowane przez sanepid, który sprawdza, czy placówka spełnia wszystkie normy higieny i wymagania HACCP. Dlatego wiele placówek bojąc się dodatkowych kosztów i problemów decyduje się na oferowanie tylko produktów pakowanych. 

 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13077

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA